Paweł Brożek: Wiosna w szatni Wisły
Najlepszy napastnik Wisły Kraków ma bardzo małe szanse, by zagrać w piątek (godzina 20.30) przeciwko Śląskowi Wrocław. – Przechodzę właśnie serię badań. Chcemy potwierdzić, że wszystko jest w porządku – mówi Paweł Brożek portalowi LoveKraków.pl.
Kłopoty 33-letniego piłkarza zaczęły się jesienią, kiedy naciągnął mięsień w jednej nodze. Pech chciał, że niedawno zaczął go boleć ten sam w drugiej kończynie. Paweł Brożek mało grał w sparingach i w piątek co najwyżej usiądzie na ławce. W ataku zastąpi go nowy napastnik Zdenek Ondraszek.
– Powolutku do przodu, choć myślałem, że wrócę szybciej to pełnych treningów. Właśnie przechodzę serię badań. Chcemy potwierdzić, że wszystko jest w porządku, abym mógł trenować na sto procent – podkreśla były reprezentant Polski.
Po rundzie jesiennej krakowianie zajmują niską lokatę. Jeżeli chcą zagrać w grupie mistrzowskiej, muszą wygrywać od pierwszego wiosennego spotkania. – Za oknem prawie wiosna i w naszej szatni również. Jesteśmy optymistami. Do Wrocławia jedziemy po wygraną – deklaruje Paweł Brożek.