Pięć minut Małopolski
Skończył się dwudniowy pobyt Ewy Kopacz i członków jej rządu w Krakowie i Małopolsce. Ministrowie na wyjazdowym posiedzeniu rozmawiali przede wszystkim o Światowych Dniach Młodzieży i programie rozwoju turystyki. Mieszkańcy naszego województwa usłyszeli w tych dniach kilka obietnic, są też sprawy, w których pozostaną rozczarowani.
To było czwarte wyjazdowe posiedzenie rządu, po Katowicach, Łodzi i Wrocławiu. Ministrowie zebrali się w dawnych budynkach administracyjnych huty przy ulicy Ujastek. – Miejsce, w którym się spotykamy, nie jest przypadkowe – mówiła premier w czasie konferencji prasowej, odnosząc się do tworzonego w Nowej Hucie centrum administracji.
Jednym z tematów obrad Rady Ministrów były przygotowania do ŚDM. – My nie jesteśmy organizatorem Światowych Dni Młodzieży, ale czujemy odpowiedzialność, bo wiemy, jak wielką promocją będą dla Polski – powiedziała Ewa Kopacz. Jako zadania rządu wymieniła przede wszystkim kwestie związane z bezpieczeństwem, m.in. zapewnienie obsługi medycznej. – Pieniądze, które będą dedykowane na obsługę Światowych Dni Młodzieży, znajdą się w poszczególnych resortach – podsumowała.
Zapytana o perspektywę budowy linii kolejowej, która umożliwiłaby szybkie połączenie Krakowa z Zakopanem, premier nie miała dla mieszkańców Małopolski zbyt wielu konkretów. Ta budowa pozostaje na liście rezerwowej. – Będę robić wszystko, żeby w ramach oszczędności, które już widzimy po pierwszych inwestycjach, ta inwestycja została zrealizowana – mówiła premier. Wskazała na kolej jako ten obszar, który wymaga rozwoju w równym stopniu, co drogi i autostrady. – Chciałabym, żeby tam rozpoczęły się prace – przynajmniej w ramach dokumentacji – i przyspieszenie inwestycji, które są strategiczne dla takich regionów, jak chociażby Małopolska – zapowiadała.
Jutro na LoveKraków.pl rozmowa z premier Ewą Kopacz