Pieniądze ze strefy czystego transportu dla MPK. Radny pyta o kolejne 100 milionów

Wpływy ze strefy czystego transportu będą przeznaczane na zakup ekologicznego taboru dla MPK – zapowiedział w środę skarbnik miasta. A co z pieniędzmi na bieżące funkcjonowanie komunikacji?

Pytania o brakujące pieniądze

Temat został wywołany podczas środowej sesji rady miasta, przy okazji dyskusji o zmianach w budżecie. Jedna z nich dotyczyła finansowania komunikacji miejskiej. Radny Michał Starobrat z klubu Kraków dla Mieszkańców zwracał uwagę, że dokładana dziś kwota nie będzie wystarczająca.

– Dzisiaj tą autopoprawką dokładamy 90 milionów złotych do komunikacji miejskiej, a na moje pytanie podczas komisji budżetowej dostałem informację, że oprócz tych 90 będziemy potrzebowali jeszcze 100 milionów – mówił.

Jak podkreślał, podczas uchwalania budżetu ostrzegał, że na transport publiczny może zabraknąć około 200 mln zł.

– Chciałbym wiedzieć, skąd komisarz Kracik chce przeznaczyć te 100 milionów złotych. Odpowiedź, że z inwestycji, nie jest odpowiedzią wystarczającą. Jeżeli pan komisarz ma konkretny plan, to chciałbym wiedzieć, z jakiej inwestycji – dopytywał.

18 mln zł z SCT do MPK

Do dyskusji włączył się radny Michał Ciechowski z PiS, który zapytał o wpływy ze strefy czystego transportu. Jak przypomniał, po pierwszym półroczu funkcjonowania strefy do budżetu wpłynęło już około 18 mln zł.

– Katalog jest bardzo ograniczony. Można te środki przeznaczyć na oznakowanie, program rowerów elektrycznych lub zakup taboru ekologicznego – odpowiadał skarbnik miasta Tomasz Tylek.

– Nie można tych środków przeznaczyć na co się chce, więc jedynym słusznym rozwiązaniem jest przekazanie tych środków do MPK – powiedział skarbnik. Dodał, że kolejne wpływy również będą trafiać do miejskiego przewoźnika.

Przekazanie nowych autobusów wodorowych dla MPK
Przekazanie nowych autobusów wodorowych dla MPK
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

To nie rozwiąże problemu bieżących wydatków

Radny Starobrat zwracał jednak uwagę, że środki z SCT nie poprawią sytuacji związanej z finansowaniem tegorocznych przewozów.

Dodał, że od września mają obowiązywać nowe stawki za wykonywanie przewozów, które będą wyższe od dotychczasowych.

– Już dostaliśmy informację, że one są wyższe niż w zeszłym roku, czyli to zapotrzebowanie będzie jeszcze większe – stwierdził.

Radny pytał też, czy pieniądze z SCT mogłyby zostać wykorzystane np. na zakup gruntów pod parkingi Park&Ride, ale skarbnik nie pozostawił złudzeń co do takiej możliwości.

Czy to jedyna opcja?

Radny Łukasz Maślona komentował z kolei, że temat sposobu wydatkowania pieniędzy z SCT powinien wrócić na posiedzeniu komisji infrastruktury.

– Wydaje mi się, że powinniśmy o tym porozmawiać na komisji infrastruktury, żeby nie było tak, że co kwartał ktoś zastanawia się, na jaki cel przeznaczyć te środki. Być może warto z góry określić ich podział w skali roku – mówił.

Jednocześnie zaznaczył, że choć zakup taboru jest jednym z dopuszczalnych kierunków wydatkowania środków, warto rozmawiać również o innych celach przewidzianych w ustawie, m.in. związanych z rowerami. Przypomniał, że w ostatnim czasie na zakup taboru przeznaczona została dotacja, która miała zostać przeznaczona na przebudowę ul. Starowiślnej.

Poprosiliśmy o komentarz MPK w tej sprawie. Przewoźnik na tym etapie nie podaje, na co dokładnie mogłyby zostać przeznaczone te środki, nie ma natomiast wątpliwości co do tego, że zostaną zagospodarowane.

– Jeśli otrzymamy takie pieniądze, to po prostu wydamy je na zakup taboru. Wydaje mi się, że zakup nowych autobusów i tramwajów to nie jest nic złego dla Krakowa, tylko korzyść dla pasażerów – komentuje Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy przewoźnika.