Piją alkohol, a później pływają w Wiśle

W ostatnim czasie policjanci z Komisariatu Wodnego w Krakowie musieli dwukrotnie interweniować w sprawie mężczyzn pływających w Wiśle. Obaj amatorzy wodnych rozrywek byli pod wpływem alkoholu.

W środę około godziny 1 w nocy policja otrzymała zgłoszenie, że w Wiśle, w pobliżu Wawelu, pływa mężczyzna. Na miejsce wysłano patrol komisariatu wodnego. – 28-latek zauważył zbliżającą się motorówkę i wyszedł na brzeg. Okazało się, że był pijany i trafił do izby wytrzeźwień – mówi Katarzyna Padło z biura prasowego Małopolskiej Komendy Wojewódzkiej w Krakowie.

Do podobnego zdarzenia doszło 18 lipca. – Z mostu wskoczył do wody młody mężczyzna. Zostaliśmy o tym powiadomieni przez zaniepokojonego przechodnia, który zastanawiał się czy nie jest potrzebna pomoc – opowiada Padło. Amatorem wodnych kąpieli był 27-latek również pod wpływem alkoholu. – Jak przyznał policjantom, wskoczył do wody, bo założył się z kolegą – informuje przedstawicielka policji.  Obaj mężczyźni odpowiedzą za kąpiel w miejscu niedozwolonym. Zapłacą najwyżej po 250 złotych grzywny.

Trzeci mężczyzna, który podobnie jak dwaj pozostali najpierw spożywał alkohol, a później postanowił ze swoim kompanem popływać w rzece, nie miał tyle szczęścia i utonął. Do tragicznego zdarzenia doszło w kwietniu. Płetwonurkowie dwa dni szukali ciała.