Pijany mężczyzna wpadł do Wisły. Jego życie uratowali policjanci

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie uratowali mężczyznę, który tonął w Wiśle. 38-latek ostatkiem siły trzymał się betonowego umocnienia. Jak się okazało był on pijany i nie umiał racjonalnie wytłumaczyć, w jaki sposób znalazł się w wodzie.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu  późnym popołudniem. W czasie służby policjanci zauważyli postać w rzece i natychmiast podbiegli na miejsce oświecając je latarkami.

–  Wtedy zauważyli, zanurzonego do pasa w wodzie mężczyznę, który trzymał się ostatkiem sił betonowego wzmocnienia. Ponieważ w każdej chwili mógł zostać porwany przez nurt rzeki policjanci bezzwłocznie zaczęli wyciągać go na brzeg. Silnie wychłodzonego, wstrząsanego drgawkami człowieka przeniesiono następnie na pobliską ławkę i natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe – relacjonują przedstawiciele małopolskiej policji.

Jak się później okazało 38-letni mieszkaniec Krakowa był pijany i nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć, jak doszło do zdarzenia. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, ale jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.