Pilarz nie zamuruje bramki Pasów
Cracovia rozegrała już dwa mecze w grupie spadkowej. Oba przegrała, co gorsze do zera. Najpierw uległa Podbeskidziu, a ostatnio zaliczyła wpadkę w Łodzi, gdzie musiała uznać wyższość piłkarzy Widzewa. Teraz czas na Piast Gliwice. Przed utratą kolejnych goli nie uchroni gospodarzy Krzysztof Pilarz.
Nastroje w Krakowie są dalekie od ideału. W trzech ostatnich meczach Pasy nie zdobyły żadnego punktu, a nawet bramki. Można więc mówić o kryzysie. Trzeba go jak najszybciej zatrzymać, gdyż w przeciwnym razie w następnym sezonie może zabraknąć podopiecznych Wojciecha Stawowego wśród szesnastu najlepszych zespołów.
Spotkanie z Piastem jest wyśmienitym momentem na przełamanie złej passy. Goście są sąsiadem Cracovii w tabeli, zajmują czternaste miejsce. Pasy po 32 kolejkach są na trzynastej pozycji z zaledwie czteroma oczkami przewagi nad strefą spadkową. Ewentualna porażka krakowian spowodowałaby zamianę miejsc pomiędzy drużynami.
Bez bramkarza
W składzie gospodarzy nie zobaczymy co najmniej dwóch zawodników. Na pewno zabraknie kontuzjowanego Sławomira Szeligi oraz Krzysztofa Pilarza, który zobaczył „czerwo” w Łodzi. – W tej chwili nie wiadomo ile będzie pauzował. Z tego, co nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, jest to kwestia jednego meczu – powiedział trener. Dodatkowo w meczowej osiemnastce może zabraknąć Marcina Budzińskiego, który powrócił po kilku tygodniach absencji spowodowanej operacją jelita. – Wznowił i wypadł z treningów. Niestety angina go zmogła. W piątek bierze ostatni antybiotyk i zobaczymy, jak to będzie wyglądało, jeśli chodzi o jego samopoczucie – powiedział dla klubowej strony szkoleniowiec. Duży znak zapytania należy postawić również przy Bartoszu Kapustce, Przemysławie Kicie i Pawle Jaroszyńskim.
Skład Piasta na mecz za sześć punktów jest niemal kompletny. Do Krakowa nie przyjedzie tylko Csaba Horvath, który musi pauzować za czerwoną kartkę z meczu przeciwko Śląskowi Wrocław.
Dotychczas obie ekipy grały przeciwko sobie sześciokrotnie. Cracovia wygrała trzy razy, dwa razy zwyciężali goście, a raz padł remis. W ostatnim pojedynku, który odbył się w Gliwicach, padł remis 1:1. Spotkanie Cracovia–Piast Gliwice zostanie rozegrane w sobotę o godzinie 15:30.