Piłkarz Cracovii marzy o powołaniu do reprezentacji. „Robię swoje”

23-letni obrońca Oskar Wójcik jest jednym z objawień sezonu w ekstraklasie. Czy selekcjoner Jan Urban uzna, że przyda mu się w kadrze? Wychowanek Tarnovii nie kryje, że występy z orzełkiem na piersi to jedno z jego marzeń.

Bardzo dobry sezon

Choć w ostatnim spotkaniu z Piastem Gliwice (2:3) Krakowianie stracili trzy gole, a Oskar Wójcik sprokurował rzut karny, nadal aktualne jest, że Cracovia ma jedną z najlepszych defensyw w lidze, a Wójcik jednym z czołowych środkowych obrońców. 

Zadebiutował w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu, ale odważnie postawił na niego dopiero Luka Elsner. Zawodnik pokonał bardzo krętą drogę, miał m.in. roczny rozbrat z piłką po poważnej kontuzji. 

Po prostu jestem sobą. Ciężko trenuję, ale to nie tylko moja zasługa. To też zasługa drużyny, trenera i sztabu, którzy dają nam dużo rad
Oskar Wójcik

Zimą mógł zmienić klub. Zawodnik potwierdza, że informacje o ofercie przejście do Brondby z ligi duńskiej była prawdziwa.

– Dodano trochę informacji, że byłem już dogadany. Od początku mówiłem, że chcę zostać w Cracovii, powalczyć o najwyższe miejsca. Nie byłem przekonany do tego transferu – podkreśla.

Drogą Klicha i Kapustki

Chciałby zagrać w jednej z najlepszych lig Europy, ale wcześniej odnieść sukces z Pasami. Najlepiej sięgnąć po mistrzostwo Polski, na które klub czeka od 1948 roku. 

Od dziecka jego celem była Cracovia. Pierwszą koszulkę dostał od wujka. Treningi zaczynał w Rylowej, potem przeniósł się do Tarnovii. Z tego klubu do Krakowa przeszli przed nim Mateusz Klich i Bartosz Kapustka. 

Oskar Wójcik i Bartosz Kapustka
Oskar Wójcik i Bartosz Kapustka
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Marzy o powołaniu

Dwójka starszych kolegów ma na koncie mecze w reprezentacji Polski. Pierwsza kadra jest także celem Wójcika. 

– To marzenie każdego piłkarza. Ja daję z siebie maksimum na każdym meczu i treningu, żeby się tam znaleźć, ale to zależy wyłącznie od selekcjonera. O niczym nie wiem, nikt się ze mną nie kontaktował. Robię swoje i mam nadzieję, że kiedyś to powołanie przyjdzie – mówi 23-latek.

W niedzielę o godz. 20:15 Wójcik wraz z Cracovią zagrają przeciwko Legii na stadionie w Warszawie.