Plaga kleszczy w Małopolsce. Liczba zachorowań gwałtownie wzrasta
Małopolska zmaga się z wyraźnym wzrostem chorób odkleszczowych. Jak wynika z najnowszej analizy Narodowego Funduszu Zdrowia, tylko w ubiegłym roku pomoc medyczną z tego powodu otrzymało ponad 20 tysięcy mieszkańców regionu.
Eksperci ostrzegają: te drobne pajęczaki spotkamy już nie tylko w gęstym lesie, ale nawet we własnym ogrodzie czy miejskim parku.
Borelioza w natarciu
Największym zagrożeniem pozostaje borelioza – bakteryjna choroba, która nieleczona może prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych, chorób stawów czy zaburzeń pracy serca. Statystyki NFZ pokazują niepokojący trend.
– W Małopolsce w 2025 r. zachorowało na nią 19,9 tys., w 2020 r. chorych było 17,2 tys. – wylicza Aleksandra Kwiecień, rzecznik prasowy małopolskiego oddziału NFZ.
To oznacza, że borelioza odpowiada za niemal wszystkie diagnozy postawione w regionie po ukąszeniu kleszcza. Kluczowym sygnałem ostrzegawczym jest tzw. rumień wędrujący, który pojawia się u chorych zazwyczaj w ciągu od jednego do sześciu tygodni po kontakcie z pajęczakiem.
Dwukrotny wzrost zachorowań
Choć borelioza występuje najczęściej, niepokoi dynamika wzrostu innej groźnej choroby – kleszczowego zapalenia mózgu (KZM).
– W 2020 r. KZM zdiagnozowano u 36 osób, w ubiegłym roku już niemal u 100 pacjentów – informuje Aleksandra Kwiecień.
To wirusowa choroba układu nerwowego, która w swojej ciężkiej fazie może objawiać się sztywnością karku, zaburzeniami świadomości, a nawet porażeniem mięśni.
Szczepionka dostępna w aptece
W przeciwieństwie do boreliozy, przed kleszczowym zapaleniem mózgu można się skutecznie chronić za pomocą szczepienia. Jest ono płatne, ale kwalifikacja oraz podanie preparatu są bezpłatne. Co ważne, dorośli nie muszą już udawać się wyłącznie do lekarza.
– Można się na nie zgłosić do poradni POZ, a w przypadku osób dorosłych także do aptek, które mają umowę z NFZ na wykonywanie szczepień – wyjaśnia rzeczniczka.
Szczepienie szczególnie zalecane jest pracownikom leśnym, rolnikom i osobom często przebywającym na łonie natury.
Od sierpnia 2025 roku do lutego 2026 roku z tej możliwości w małopolskich aptekach skorzystało już ponad 500 osób. Receptę na preparat może wystawić lekarz rodzinny lub farmaceuta bezpośrednio przed zabiegiem.
Profilaktyka to podstawa
NFZ przypomina, że ukąszenie kleszcza jest bezbolesne, dlatego po każdym spacerze należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Liczy się czas – im szybciej usuniemy intruza, tym mniejsze ryzyko zakażenia.
W zapobieganiu ukąszeniom kluczowy jest też ubiór: długie spodnie, skarpetki i pełne buty. Jeśli mimo starań nie uda nam się samodzielnie usunąć pajęczaka w całości, pomocy należy szukać w przychodniach POZ lub punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.