Plany na „Port Płaszów” zatrzymane
Spółka celowa austriackiej grupy Gitone zamierzała postawić osiedle mieszkaniowe na terenach przy ulicach Stoczniowców i Portowej. To działki leżące nad dawnym portem Płaszów. Tak też miał nazywać się kompleks bloków.
Szkopuł w tym, że w planie miejscowym działki, co do których plany miał inwestor, są przeznaczone pod zabudowę usługową o wysokości do 25 metrów. Natomiast wnioskodawca w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej wprost napisał, że chodzi o osiedle mieszkaniowe.
Z opisu zamierzania wynikało, że przedsięwzięcie ma składać się z bloków z garażem podziemnym wraz z częścią usługową i infrastrukturą towarzyszącą. Plan przewidywał również przebudowę nabrzeża, a także stworzenie pomostów i małej architektury.
Niezgodność ze studium
W połowie września urząd miasta poinformował, że decyzja najprawdopodobniej nie zostanie wydana.
– Ocena lokalizacji przedmiotowego przedsięwzięcia wskazała na zaistnienie przesłanek uzasadniających odmowę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, z uwagi na niezgodność jego lokalizacji ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kraków – informują urzędnicy.
10 grudnia prezydent Krakowa odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. – Wydział Kształtowania Środowiska ma wiedzę z urzędu, iż żadna ze stron nie zapoznała się dotąd z uzasadnieniem omawianego orzeczenia, dlatego nie do pogodzenia z obowiązującą zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej pozostawałoby informowanie w chwili obecnej o motywach rozstrzygnięcia przedstawicieli mediów – tłumaczy Dominika Jaźwiecka z biura prasowego UMK, brak możliwości na tym etapie uzasadnienie dla wydanej decyzji.
Inwestorowi przysługuje odwołanie.