Platforma Obywatelska proponuje „czek turystyczny”

„Czek turystyczny” proponowany przez PO ma być lepszym rozwiązaniem niż „bon turystyczny” rządu. Politycy przekonują, że takie działanie byłoby szansą na „restart” turystyki po okresie epidemii. W piątek konferencję na ten temat zorganizowali Borys Budka i Ireneusz Raś.

Branża turystyczna w Polsce, generująca ponad 6% PKB i utrzymująca blisko 1,36 mln miejsc pracy, została najbardziej dotknięta skutkami COVID-19. Platforma Obywatelska proponuje wprowadzenie nowego instrumentu finansowego dla gospodarstw domowych na lata 2020- 2022.

– Zakładamy, iż czek będzie instrumentem nie tylko pomocowym ale i pro gospodarczym, aktywizującym dostawców usług turystycznych. Skorzysta na tym wiele powiązanych z branżą noclegową obszarów, takich jak kultura, gastronomia, sport i rekreacja – czytamy w komunikacie.

Dla wszystkich

Z 500-złotowego bonu mogłaby skorzystać każda osoba posiadająca stałe miejsce zamieszkania Polsce, a dodatkowo zatrudniona na podstawie umowy o pracę, umowy cywilno-prawnej lub prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, niezależnie od uzyskiwanych przychodów. To różnica względem propozycji rządu, według których bon turystyczny przysługiwać ma tylko osobom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę oraz zarabiających poniżej przeciętnego wynagrodzenia (5200 zł brutto).

Z czeku skorzystałyby osoby posiadające status ubezpieczonego w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, osoby niepełnosprawne z orzeczeniem, osoby zarejestrowane w Urzędzie Pracy jako bezrobotne i pobierające zasiłek, emeryci, renciści oraz współmałżonkowie osób uprawnionych, a także małoletnie dzieci, młodzież i studenci do 26 roku życia z przeznaczeniem na realizację usług turystycznych świadczonych poza miejscem zamieszkania, lecz na terenie Polski.

6 mld rocznie

Czek można byłoby wykorzystać na pokrycie kosztów pobytu we wszystkich kategoriach obiektów świadczących usługi noclegowe , a także za pośrednictwem biur podróży oferujących powiązane z noclegiem imprezy turystyczne na terenie kraju i odprowadzających podatki w Polsce.

– Zaletą programu w stosunku do propozycji przedstawionych przez Ministerstwo jest to, że wraz z większym gospodarstwem domowym wzrasta łączna wysokość czeku. Już w przypadku rodziny 2+3 będzie to kwota 2 500 zł, a dla rodziny z czwórką dzieci 3 000 zł – przekonuje PO.

Zakładając, że z czeku skorzystają wszyscy uprawnieni do tego obywatele, koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na ok. 18 mld złotych, czyli ok. 6 mld zł rocznie. Zdaniem polityków PO, to kwota adekwatna do potrzeb ratowania branży turystycznej w kryzysie.