Po ataku na dziecko. Piątkowska żąda odłowu i odstrzału dzików
Po serii informacji o atakach dzików w Krakowie, w tym o przewróceniu wózka z rocznym dzieckiem na Klinach, swój plan działań przedstawiła Monika Piątkowska, senator i kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta.
Jak podkreśla, punktem wyjścia musi być aktualna wiedza o liczbie zwierząt.
– Drodzy Krakowianie, jako kandydatka na prezydenta miasta, czuję ogromną odpowiedzialność wobec naszego bezpieczeństwa. W związku z ostatnimi atakami dzików na dziecko w Krakowie, natychmiast wnioskuję o błyskawiczną inwentaryzację liczby dzików. Dotychczasowe dane wskazywały około 600 osobników, podczas gdy obecnie szacuje się ich ponad 2000 – ta inwentaryzacja jest absolutnie kluczowa – zaznacza Piątkowska.
Jej zdaniem miasto nie może dłużej opierać się na nieaktualnych liczbach, jeśli chce skutecznie planować działania.
Odłów, eliminacja i odstrzał na obrzeżach
Kandydatka KO przekonuje, że po zebraniu aktualnych danych konieczne są szybkie i zdecydowane kroki. Proponuje wyłonienie wyspecjalizowanych podmiotów, które zajmą się odłowem dzików w granicach Krakowa.
– Po drugie, natychmiast trzeba podjąć działania: wyłonić profesjonalne firmy, które zajmą się odłowem dzików – usypiając je i humanitarnie eliminując – mówi Piątkowska. Jednocześnie apeluje o zaangażowanie myśliwych działających w gminach sąsiadujących z Krakowem.
– Jednocześnie apeluję o natychmiastowy kontakt prezydenta z łowczym okręgowym, by koła łowieckie na obrzeżach miasta w gminach ościennych przeprowadziły odstrzał. Tylko kompleksowe, szybkie działania zapewnią nam bezpieczeństwo. Razem możemy przywrócić spokój w naszym mieście – podkreśla kandydatka.