PO niewpuszczona do Muzeum AK

W poniedziałek Platforma Obywatelska miała zainaugurować w Krakowie Kluby Obywatelskie. Jako miejsce spotkania zostało wyznaczone Muzeum Armii Krajowej. Organizacje kombatanckie mocno zaprotestowały w tej sprawie. Kierownictwo Muzeum AK zdecydowało nie udostępniać sal politykom.

Płk Tadeusz Bieńkowicz, przewodniczący Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, zaapelował w piśmie do dyrektor Muzeum AK Joanny Mrowiec o wycofanie zgody na wynajem sal na inauguracje działalności Klubów Obywatelskich.

– Wykorzystywanie tego miejsca do egoistycznych celów partyjnych jest obrzydliwe i niegodziwe – czytamy w piśmie. – My, kombatanci i weterani walki o Niepodległą Polskę nigdy nie zgodzimy się na wykorzystywanie muzeum do bieżącej walki politycznej – podkreślają członkowie POKiN.

Kierownictwo MAK postanowiło posłuchać apelów. – Spotkanie jest odwołane. Argumentacja jaka do nas dotarła zdecydowała o tym – tłumaczy w rozmowie z LoveKraków.pl Piotr Koziarz, rzecznik prasowy Muzeum Armii Krajowej. – Decyzja została podjęta kilka minut temu w porozumieniu z wiceprezydentem Andrzejem Kuligiem – dodaje Koziarz.

Przestrzenie w MAK nie wynajmowała bezpośrednio Platforma Obywatelska, tylko firma, która była odpowiedzialna za zorganizowanie wydarzenia. Spotkanie zostało przeniesione do Opery Krakowskiej.