Po szalonym półroczu Wisła walczy o spokój
Jeżeli Wisła wygra w piątek w Chorzowie (początek meczu o godzinie 20.30), na pewno spędzi zimową przerwę w górnej ósemce.
Runda pełna zawirowań
Za Wisłą szalone pół roku. Najpierw Tele-Fonika oddała klub w ręce Jakuba Meresińskiego, który okazał się człowiekiem niepoważnym i mającym problemy z prawem. Akcji ratunkowej podjęło się Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków i prawnik Marzena Sarapata, która została prezesem. Zawirowania organizacyjne szły w parze ze słabymi wynikami sportowymi i Wisła przez pewien czas była ostatnia w tabeli. Gdy zespół podniósł się i zaczął coraz śmielej patrzeć na grupę mistrzowską, niespodziewanie opuścił go trener Dariusz Wdowczyk. Stery przejął Radosław Sobolewski, któremu pomaga Kazimierz Kmiecik.
– Po bardzo słabym początku, pewnie wiele osób nie wierzyło w to, że możemy zimować w pierwszej ósemce i być wyżej od Cracovii. Przyjmujemy to jako mały sukces, bo mieliśmy świadomość naszej sytuacji. Każda porażka bardzo nas dołowała i było ciężko – nie kryje stoper Alan Uryga.
Biała Gwiazda zakończy rok piątkowym meczem z ostatnim w tabeli Ruchem Chorzów. Słabe wyniki to niejedyny problem Niebieskich. Jak ujawnił portal weszlo.com, klub ze Śląska obchodził zakazy Komisji Licencyjnej. Grozi mu brak licencji na kolejny sezon.
Wisła postraszy stałymi fragmentami?
W Chorzowie na pewno nie wystąpi Boban Jović. Boczny obrońca od tygodnia zmaga się z przeziębieniem. W ataku trenerzy nie będą mogli liczyć na Mateusza Zacharę, który złamał mały palec u nogi.
– Mamy swoją koncepcję na mecz z Ruchem. W ostatnich dniach dużo czasu poświęciliśmy na trening stałych fragmentów. Na pewno też będziemy starali się zagrać na zero z tyłu, ale mecze z Ruchem zawsze były otwarte – mówi trener Kazimierz Kmiecik.
Jagiełło się spodobał
W czwartek testy w Wiśle zakończył skrzydłowy Znicza Pruszków – Aleksander Jagiełło. Razem z nim w poniedziałek rozpoczęło je trzech obcokrajowców, ale nie dotrwali do ostatnich zajęć. Jagiełło spodobał się sztabowi szkoleniowemu krakowian, ale decyzje o ewentualnym pozyskaniu tego piłkarza mogą zapaść dopiero w zimowym oknie transferowym.
Znamy również termin powrotu wiślaków do treningów. Na pierwszych zajęciach w 2017 roku pojawią się 9 stycznia.