Pobili go metalową rurką. Do ataku doszło w 2000 roku. Teraz sprawiedliwości stanie się zadość?
Do zdarzenia doszło na bazarze w Krośnie, na którym pokrzywdzony miał kantor. Z kolei oskarżony prowadził tam handel. Ten ostatni, wspólnie z Oleksijem M., zaplanował dokonanie rozboju. Doszło do niego 16 grudnia 2000 r. Oleksij M. trzymał w ręce długi parasol, którym zasłaniał metalową rurkę o długości 47 cm.
Poszkodowany zauważył powoli zbliżających się do niego napastników. Nie dostrzegł jednak metalowej rurki. Otrzymał nią cios w głowę. Agresorzy przewrócili go na ziemię, a następnie zaczęli bić i kopać. Zabrali pokrzywdzonemu teczkę z gotówką, a także inne przedmioty oraz dokumenty: wszystko o wartości ponad 13 tys. zł. Napastnicy zostali spłoszeni przez nadjeżdżający samochód nauki jazdy, po czym uciekli. W wyniku rozboju pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała.
Przez lata napastnicy pozostawali bezkarni. Do sprawy wróciło małopolskie Archiwum X Prokuratury Krajowej. W efekcie Krzysztof W. otrzymał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Grozi mu do 15 lat więzienia. Trafił do aresztu. Akt oskarżenia wobec Oleksija M. prokuratura skierowała w marcu tego roku.