Pociąg się zepsuł? Z tym samym biletem pojedziesz autobusem
Przez okres trwającej przez ostatnie lata modernizacji linii średnicowej obowiązywało honorowanie biletów kolejowych w komunikacji miejskiej. Zasady zmieniały się w miarę zmieniających się utrudnień w ruchu kolejowym, ale przez dłuższy czas takie udogodnienie obowiązywało na odcinku pomiędzy Krakowem Głównym i Krakowem Płaszowem: zamiast pociągiem, pasażerowie mogli z biletem kolejowym przejechać na trasie linii 3 (Dworcowa - Dworzec Główny Zachód) oraz po trasie linii 50 ( Dworzec Płaszów Estakada - Dworzec Główny).
W nowej wersji
Kolejowa inwestycja już się kończy, ale miasto chce kontynuować współpracę z województwem w tej kwestii. Pomysł polega na tym, by takie honorowanie biletów obowiązywało w przypadku zdarzeń losowych uniemożliwiających podróżowanie pociągiem.
Dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek tłumaczył podczas środowej sesji, że chodzi np. o takie sytuacje jak wypadki czy awarie. – Uznaliśmy wspólnie z urzędem marszałkowskim, że warto podtrzymać zasady. By w sytuacji, gdy na przykład na jednotorowej linii do Wieliczki z uwagi na jakieś losowe przypadki wstrzymany jest ruch pociągów, pasażerowie na tych kilka godzin nie zostali bez alternatywy. Mieliby wtedy możliwość przemieszczania się autobusami komunikacji miejskiej z biletem kolejowym – wyjaśniał.
W środę odbyło się pierwsze czytanie projektu uchwały w tej sprawie, radni podejmą decyzję prawdopodobnie na kolejnej sesji. Szczegółowe zasady takiego honorowania biletów zostaną ustalone w porozumieniu z województwem i operatorami.