Poczta Polska będzie walczyła o sądy i prokuratury… w sądzie
– Poczta Polska jest jedyną firmą, która ma niezbędną infrastrukturę, doświadczenie i kompetencje, by w bezpieczny sposób obsługiwać korespondencję nadawaną przez sądy i prokuraturę – przekonują przedstawiciele spółki, która zaskarżyła do Sądu Okręgowego w Krakowie wyrok Krajowej Izby Odwoławczej w tej sprawie.
Polska Grupa Pocztowa to podmiot, który wygrał przetarg na doręczanie przesyłek sądowych i z prokuratury ogłoszony przez Centrum Zakupów dla Sądownictwa. Z takim wynikiem przetargu nie zgodziła się Poczta Polska i zgłosiła sprawę do Krajowej Izby Odwoławczej.
Jednak 16 grudnia 2013 roku KIO oddaliła odwołanie Poczty Polskiej od negatywnego dla niej rozstrzygnięcia. Teraz sprawa trafi do sądu. – Wątpliwości wzbudza między innymi możliwość spełnienia przez PGP, która ma realizować to zlecenie, jednego z warunków przetargu, jakim jest wymóg dysponowania placówką pocztową w każdej gminie – mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej. Władze spółki zapowiadają, że wykorzystają wszelkie dostępne kroki prawne, by udowodnić swoje racje i przekonać, że obecnie, zdaniem spółki, jest jedynym podmiotem mogącym zapewnić „bezpieczną realizację tak skomplikowanych zleceń, jak między innymi obsługa polskiego wymiaru sprawiedliwości”.
W Krakowie PGP porozumiała się z InPostem oraz z RUCHEM i to w tych placówkach będzie można odbierać, za okazaniem awizo, listy od prokuratury lub sądu, jeśli listonosz nie zastanie nas w domu. Takich punktów w naszym mieście jest 162, to o 40 więcej niż placówek Poczty Polskiej.