Pod Krakowem ratowała książki przed Niemcami. Historia niezwykłej kobiety

Rok 2026 w Miechowie został ogłoszony Rokiem Marii Fihel – bibliotekarki, która przez niemal pół wieku tworzyła lokalną kulturę i w czasie okupacji ocaliła księgozbiór przed zniszczeniem.

Bibliotekarka na całe życie

Maria Fihel była pierwszą kierowniczką Biblioteki Publicznej w Miechowie i jedną z najważniejszych postaci w historii miasta. Z instytucją związała całe swoje zawodowe życie – od momentu jej powstania w 1923 roku aż do przejścia na emeryturę w 1972 roku.

Przez blisko 50 lat pracy biblioteka stała się nie tylko wypożyczalnią książek, ale jednym z głównych centrów życia kulturalnego regionu. Korzystali z niej uczniowie, nauczyciele, urzędnicy, rzemieślnicy i rolnicy.

Od starostwa do biblioteki

Urodziła się 3 listopada 1901 roku w Miechowie jako Marianna Figiel. Po ukończeniu Gimnazjum Żeńskiego im. Adama Mickiewicza w Kielcach wróciła do rodzinnego miasta i rozpoczęła pracę w Starostwie Powiatowym.

Równocześnie zaangażowała się w działalność nowo powstałej biblioteki publicznej, utrzymywanej wówczas głównie z funduszy społecznych i składek mieszkańców. Już w 1924 roku objęła funkcję jej kierowniczki.

W tamtym czasie Miechów należał do nielicznych miast w Polsce posiadających powszechną bibliotekę publiczną finansowaną z budżetu samorządu.

Kryzys, który mógł zamknąć bibliotekę

W latach 1929–1933, podczas wielkiego kryzysu gospodarczego, istnienie biblioteki stanęło pod znakiem zapytania. Cofnięcie subwencji groziło jej likwidacją.

Maria Fihel zwróciła się wtedy bezpośrednio do mieszkańców z prośbą o wsparcie. Wprowadzono symboliczne opłaty za korzystanie z księgozbioru. Dzięki solidarności czytelników placówka przetrwała, a liczba książek systematycznie rosła.

Tuż przed wybuchem wojny księgozbiór liczył ponad 5,2 tysiąca tomów.

Wojna i zakazane książki

Po zajęciu Miechowa przez Niemców we wrześniu 1939 roku rozpoczęły się represje wobec polskiej kultury. Biblioteki znalazły się pod kontrolą okupanta, a część księgozbiorów przeznaczono do zniszczenia.

Niemiecka komisja sporządziła listy książek uznanych za „szkodliwe”: podręczników, map, atlasów oraz literatury historycznej i narodowej. Zostały zapakowane z zamiarem spalenia.

Do publicznego niszczenia książek ostatecznie nie doszło, a Maria Fihel – ryzykując własnym bezpieczeństwem – rozpakowała zabezpieczone paczki i przywróciła je do obiegu.

Tajne nauczanie dzięki ocalonym tomom

Najcenniejsze książki były potajemnie wypożyczane do tajnego nauczania, które w powiecie miechowskim działało na szeroką skalę. Po 1942 roku z kompletów korzystało około 1,8 tys. uczniów.

W ukrywaniu księgozbioru pomagały również mieszkanki miasta, które przechowywały książki w prywatnych mieszkaniach. Dzięki temu znacząca część zbiorów przetrwała wojnę.

Maria Fihel należała do nielicznego grona bibliotekarek w Polsce, których praca – mimo okupacji – nie została całkowicie przerwana.

Biblioteka wróciła szybciej niż gdzie indziej

Już pod koniec 1940 roku, po uzyskaniu zgody władz okupacyjnych, biblioteka wznowiła działalność w nowej siedzibie przy ul. Krakowskiej. W realiach Generalnego Gubernatorstwa było to zjawisko wyjątkowe.

Choć początkowo formalnie zatrudniono volksdeutscha, w krótkim czasie przywrócono polską obsadę, a kierownictwo ponownie objęła Maria Fihel.

Po wyzwoleniu Miechowa w 1945 roku biblioteka stała się placówką powiatową i objęła opieką sieć mniejszych bibliotek w regionie.

Pół wieku pracy i trwały ślad

W momencie przejścia na emeryturę w 1972 roku biblioteka dysponowała ponad 30 tysiącami woluminów i obsługiwała kilka tysięcy czytelników rocznie.

Maria Fihel zmarła 22 marca 1996 roku. Została pochowana w Miechowie. Od 2005 roku Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna nosi jej imię.

W 2026 roku – w 125. rocznicę urodzin i 30. rocznicę śmierci – samorząd oraz biblioteka postanowili symbolicznie przypomnieć jej dorobek, ogłaszając Rok Marii Fihel.

Maria Fihel jest postacią wyjątkową w historii Miechowa, dziś jednak nieco zapomnianą. Dlatego w 2026 roku pragniemy przywrócić jej głos i przypomnieć sylwetkę kobiety, która w trudnych czasach tworzyła, kierowała oraz ocaliła bibliotekę.
Anna Donabidowicz, dyrektorka Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Miechowie

„Ocalone słowa” i wspólna pamięć

Całoroczne obchody odbywają się pod hasłem „Ocalone słowa”. Zaplanowano spotkania, warsztaty, konkursy oraz działania międzypokoleniowe, które mają wyjść poza mury biblioteki.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców do dzielenia się wspomnieniami, fotografiami i dokumentami związanymi z historią biblioteki i samej Marii Fihel.