Podejrzany o brutalne morderstwo skarży się na areszt
Robert J., podejrzany o zabójstwo krakowskiej studentki, złożył do sądu zażalenie na to, że został tymczasowo aresztowany – informuje Gazeta Wyborcza. Tuż po zatrzymaniu sąd uznał, że podejrzany o okrutne morderstwo musi być izolowany przez trzy miesiące – do 2 stycznia 2018 roku.
W imieniu Roberta J. zażalenie na decyzję sądu złożył jego obrońca. Rozpatrzenie zażalenia ma odbyć się na posiedzeniu za zamkniętymi drzwiami. Odbędzie się ono pod koniec listopada.
Robert J. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Chodzi o sprawę sprzed 19-lat, gdzie według podejrzeń zamordował 23-letnią Katarzynę Z., poćwiartował jej ciało i ściągnął z niego skórę. Jej fragmenty zostały wyłowione z Wisły. Śledczy nie ujawniają, czy podejrzany przyznał się do winy.
Obecnie mężczyzna przebywa w jednoosobowej, monitorowanej celi, ponieważ został uznany jako szczególnie niebezpieczny. Zawsze przewożony jest w konwoju, ma też ograniczone wyjścia.