Podoficer podejrzany o kradzież paliwa. Mowa o bardzo dużych ilościach

Żandarmi zatrzymali żołnierza, który miał kraść paliwo i smary. Ich łączna wartość to ponad 40 tys. zł.

Do zatrzymania podoficera służącego w jednej z jednostek wojskowych w Małopolsce doszło 3 grudnia. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał od dłuższego czasu wynosić z jednostki znaczne ilości paliwa oraz innych materiałów pędnych i smarów (MPS), by następnie sprzedawać je na cywilnym rynku jako stałe źródło dochodu.

Zabezpieczono ponad 4,5 tony paliwa

Podczas działań prowadzonych przez krakowskich żandarmów zabezpieczono około 4,5 tony paliwa, ponad 600 litrów olejów oraz inne materiały MPS. Łączną wartość ujawnionych substancji oszacowano na co najmniej 40 tys. zł.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza. Jak poinformował rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, ppłk Paweł Durka, czynności procesowe trwają.