Podsumowanie rundy jesiennej – Garbarnia Kraków
Garbarnia po 17. kolejkach zajmuje szóste miejsce w tabeli III ligi grupy małopolsko-świętokrzyskiej. Do tej pory krakowski zespół zgromadził 28 punktów i traci do liderującej Wisły Sandomierz 13 „oczek”.
Seria porażek
– Nie jesteśmy zadowoleni z szóstego miejsca. Runda zaczęła się dla nas fatalnie. Wyniki osiągane przez poprzedniego trenera Krzysztofa Szopę były bardzo słabe, zaliczyliśmy nieudany początek sezonu – mówi sekretarz zarządu klubu Jerzy Cierpiatka.
Garbarnia w pierwszych trzech meczach bieżących rozgrywek przegrała kolejno z Koroną II Kielce, Wisłą Sandomierz oraz Granatem Skarżysko-Kamienną. Następnie Garbarze zremisowali z Unią Tarnów, przegrali z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, podzielili się punktami z Wierną Małogoszcz i wygrali z Beskidem Andrychów.
Hajdo dał bodziec
9 września nowym szkoleniowcem krakowskiego klubu został Mirosław Hajdo. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Pierwsze zwycięstwo w bieżącej kampanii zespół odniósł już 13 września, pokonując na wyjeździe Sołę Oświęcim. Garbarnia ograła Wisłę II Kraków, przegrała z Porońcem Poroninem i zanotowała dwa remisy.
– Rundę jesienną podzieliłbym na trzy segmenty. Segment pierwszy to wyniki osiągane przez poprzedniego szkoleniowca. Segment drugi to zmiana trenera. Garbarnia wygrała z Sołą Oświęcim. Mirosław Hajdo we wrześniu zwiększył intensywność treningów i przewidział, że tę drużynę musi dopaść kryzys – tłumaczy Cierpiatka.
– Po Sole wygrali jeszcze z Wisłą II, ale potem przyszedł mecz z Poroninem. Z całej rundy najbardziej żałuję meczu z Wisłą Sandomierz i z Poroninem. Byłem na pierwszym z nich. Przegraliśmy 0-5, ale wynik kompletnie nie oddawał przebiegu gry. Za to w meczu z Poroninem nasza gra była wybitnie nieudana. Segment trzeci to bardzo dobre ostatnie mecze rundy. Mieliśmy dwa bezbramkowe remisy, ale później rozpoczęła się piękna seria pięciu zwycięstw z rzędu – podsumowuje działacz.
Trzeba się prezentować
W ostatnich pięciu spotkań ligowych Garbarnia zainkasowała komplet punktów, strzelając łącznie 16 goli i tracąc tylko dwa. – Runda wiosenna jest bardzo ważna. Szansa na awans jest niska, szczególnie z tego powodu, że najlepsze drużyny w lidze tracą mało punktów. Chcielibyśmy, aby grupa prezentowała wysoki poziom – dodał sekretarz.