Pogoń podrażniła Cracovię. Fenomenalna odpowiedź Pasów

Bardzo dobry początek Cracovii w ekstralasie. W upalną sobotę zespół z ulicy Kałuży pokonał Pogoń Szczecin 2:1. Pierwszego gola w polskiej lidze strzelił Marcos Alvarez.

Przed inauguracją Michał Probierz przekazał złe informacje o kontuzjach Radosława Kanacha, Sylwestra Lusiusza i Ołeksija Dytiatjewa. Także pierwsza połowa spotkania z Portowcami przyniosła kolejne zmartwienie. Trzy minuty przed przerwą o własnych siłach z boiska nie był w stanie zejść Kamil Pestka. W drugiej części meczu z urazem zszedł z kolei Sergiu Hanca.

Ruszyli po przerwie

Do przerwy brakowało zagrożenia pod bramkami debiutującego w ekstraklasie Karola Niemczyckiego i ostoi Pogoni już w poprzednim sezonie – Dantego Stipicy. Spotkanie rozkręciło się po niespełna 60 minutach. Najpierw po dośrodkowaniu z rożnego Damiana Dąbrowskiego z czterech metrów głową trafił Adam Frączczak. Obrońcy gospodarzy zgubili krycie, a Niemczycki nawet nie zdążył interweniować.

Cracovia odpowiedziała ze zdwojoną siłą i wyszła na prowadzenia. Po świetnej wrzutce Sergiu Hanki strzał głową Rivaldinho na poprzeczkę odbił bramkarz, ale w dobrym miejscu stał Marcos Alvarez i zdobył jedną z łatwiejszych bramek w karierze. Po wyrównaniu nowego napastnika Pasy poszły za ciosem. Po szybkiej akcji oko w oko ze Stipicą stanął Hanca i się nie pomylił. Alvarez do gola dołożył asystę.

Od nowego sezonu trenerzy mogą dokonać aż pięciu zmian, więc szybko zaczęły się roszady. W czwartek Cracovia będzie rywalizować w Malmo o drugą rundę Ligi Europy, więc Probierz po wyjściu na prowadzenie zdjął podstawowych napastników i postanowił zabezpieczyć środek pola Milanem Dimunem. W ataku pojawił się natomiast Tomas Vestenicky.

Fani ze Szczecina liczyli na Michała Kucharczyka, który wrócił z Rosji i wzmocnił ich drużynę. Nie był to debiut marzenie – 28-latek oddał dwa niecelne strzały i dotrwał na murawie prawie 70 minut.

Cracovia zaczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami (kara za korupcję).

Cracovia – Pogoń Szczecin 2:1 (0:0)

Bramki: Alvarez (58), Hanca (62.) – Frączczak (57.).

 

Cracovia: Niemczycki – Rapa, Helik Jablonsky, Pestka (42. Siplak) – van Amersfoort, Loshaj (79. Szymonowicz)– Hanca (79. Thiago), Alvarez (67. Vestenicky), Wdowiak – Rivaldinho (67. Dimun).

Pogoń: Stipica – Zech, Triantafyllopoulos, Malec, Matynia (83. Fornalczyk) – Dąbrowski (84. Turski) – Kucharczyk (68. Cibicki), Żurawski (64. Smoliński) Drygas (68. Gorgon) , Kowalczyk – Frączczak.

Żółte kartki: Alvarez, van Amersfoort, Vestenicky – Dąbrowski, Triantafyllopoulos,Matynia.

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa).