Pogrzeb Patryka P. Urna z prochami została złożona w grobowcu na cmentarzu w Grębałowie [ZDJĘCIA]
Policja ustaliła, że to Patryk P. prowadził samochód, który w minioną sobotę z ogromną prędkością uderzył w mur przy moście Dębnickim, po szaleńczej jeździe ulicami Krakowa. Krakowska prokuratura przekazała w piątek, że Patryk P. był nietrzeźwy. Wstępne badania potwierdzają, że Patryk P. miał we krwi 2,3 promila alkoholu.
ZDJĘCIA Z POGRZEBU:
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotnią noc w rejonie mostu Dębnickiego. Samochód zjechał na nadbrzeże i wylądował na dachu. Samochodem jechało czterech młodych ludzi, w wieku od 20 do 24 lat.
Nagrania pokazały, że poruszali się Alejami z bardzo dużą prędkością. Według naszych nieoficjalnych informacji, na odcinku od Kina Kijów w stronę Jubilatu było to 145 km/h. Jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Kościuszki kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Ściął pachołki zwężające jezdnię w związku z remontem mostu, minął w niewielkiej odległości pieszego przechodzącego poza przejściem. Samochód przeciął skrzyżowanie, uderzył w słup i spadł na Bulwar Czerwieński, gdzie uderzył w mur. Wszystkie osoby znajdujące się w pojeździe zginęły na miejscu.