Pojedynek z Ruchem w cieniu występku Burligi

Jeszcze kilka dni temu mecz Białej Gwiazdy z Ruchem Chorzów był reklamowany jako potyczka o najniższy stopień podium T-Mobile Ekstraklasy. W piątek ta zapowiedź straciła na znaczeniu. Karygodne zachowanie Łukasza Burligi obstawiającego wyniki w zakładzie bukmacherskim przyćmiło rangę poniedziałkowego pojedynku.

Nie przez taki pryzmat na potyczkę dwóch czołowych polskich klubów powinien patrzeć fan piłki w wydaniu krajowym. Mecze odbywają się na boisku, a nie poza nim. Portal sportowy Weszlo.com opublikował wczoraj wiadomość o tym, że Łukasz Burliga obstawiał mecze u bukmachera, co jest niezgodne z prawem, jakie ustanowił PZPN. Wiadomo, że i tak prędzej czy później wygra sprawiedliwość. Skupmy się zatem na piłce.

Kolejne roszady w obronie

Wisła po raz kolejny zmuszona jest do eksperymentowania w obronie. Dalej z powodu urazów wykluczeni z gry są Arkadiusz Głowacki oraz Gordan Bunoza. Po klęsce w Warszawie z Legią (0:5) trener Franciszek Smuda postanowił, że na ławkę oddeleguje Michała Nalepę. Jego miejsce w składzie zajmie przesunięty z lewej strony Dariusz Dudka. „Dudiego” zastąpi powracający do kadry Piotr Brożek. Czy takie zestawienie formacji obronnej gwarantuje sukces? Po ostatnich meczach chyba każdy ma poważne wątpliwości. Do zawodników, którzy starcie z Ruchem oglądną w telewizorze, należy również Rafał Boguski. Jednym z niewielu plusików, które można przed starciem z Ruchem zapisać po stronie wiślaków, jest powrót Łukasza Garguły. Nie wiadomo jednak czy rozpocznie on spotkanie od pierwszej minuty.

Trener Jan Kocian nie będzie mógł posłać do boju pięciu zawodników. W spotkaniu nie wezmą udziału: Martin Konczkowski, Artur Gieraga, Daniel Dziwniel, Bartosz Brodziński i Jakub Kowalski.

Mecz o pietruszkę

Biała Gwiazda w tym sezonie gra już tylko o zajęcie jak najwyższego miejsca. Komisja Licencyjna nie udzieliła bowiem Wiśle zezwolenia na grę w europejskich pucharach. Podobny problem ma Ruch Chorzów. Co prawda oba kluby mogą złożyć odwołanie, ale szanse na grę krakowian w Europie są iluzoryczne. Mecz może mieć więc znacznie mniejszą wartość. Warto jednak grać o trzecią lokatę, gdyż pieniądze wypłacone za tę pozycję mogą bardzo przydać się Wiśle, szczególnie w tak trudnym okresie.

Biała Gwiazda nie lubi grać z Ruchem. W tym sezonie zremisowała z Niebieskimi 1:1 na wyjeździe, a także przegrała 0:1 u siebie. Jak będzie tym razem? Mecz Ruch Chorzów–Wisła Kraków w poniedziałek o godzinie 18:00.