„Polak na Donbasie” ścigany przez prokuraturę. To były polski żołnierz?
W zeszłym tygodniu krakowska prokuratura poinformowała o wszczęciu postępowania dotyczącego działalności na rzecz obcego wywiadu. Działania, które śledczy zarzucają mężczyźnie dotyczą szerzenia dezinformacji, która ma na celu wywołania poważnych, negatywnych skutków dla naszego kraju. Przestępstwo to jest karane pozbawieniem wolności na czas nie krótszy niż osiem lat. Z uwagi na charakter sprawy, prokuratura nie ujawnia na obecnym etapie szczegółów postępowania.
Kim jest „PolaknaDonbasie”?
Jak donosi Biełsat, w mediach społecznościowych, a konkretnie na platformie TikTok, zidentyfikowano Polaka, który aktywnie uczestniczy w działaniach zbrojnych po stronie rosyjskiej na Ukrainie. Mężczyzna, posługujący się pseudonimem "Polak na Donbasie", publikuje materiały wideo, w których ubrany w rosyjski mundur wojskowy, relacjonuje swój udział w konflikcie i propaguje treści zbieżne z narracją Kremla. Jego konto zdobyło znaczną popularność, a niektóre z jego filmów osiągnęły milionowe wyświetlenia, zanim jego profil został usunięty z platformy.
Według informacji przytoczonych przez Biełsat, Polak miał w przeszłości służyć w Wojsku Polskim. Twierdził, że najpierw podpisał kontrakt z jednostką ochotniczą, a następnie z Ministerstwem Obrony Rosji, uzyskując również rosyjskie obywatelstwo. W swoich nagraniach wyraża poparcie dla rosyjskiej agresji, a nawet stwierdza, że tzw. "specjalna operacja wojskowa" powinna objąć również Polskę, aby "zrobić porządek". Jednocześnie krytykuje polski rząd, nazywając go "zdrajcami Polski", a Unię Europejską "IV Rzeszą".