Policja: Wzrasta liczba kierowców pod wpływem narkotyków
Policja twierdzi, że coraz więcej osób prowadzi samochód po zażyciu narkotyków. W 2015 roku na blisko 8800 badań w 1281 przypadkach kierowca był pod wpływem środków odurzających. Jak to wyglądało w Krakowie i Małopolsce?
– W roku 2015 na terenie Małopolski 285 ujawnionych kierujących prowadziło pojazd pod wpływem narkotyków. To o 95 więcej niż w roku 2014. ajwięcej, bo aż 250 ujawnili krakowscy policjanci. W sumie w tym czasie przebadano prawie 1000 kierujących na zawartość środków działających podobnie do alkoholu – dwa razy więcej niż w roku 2014 – wylicza Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Badanie narkotestem nie jest standardową procedurą. Policjanci sięgają po niego wtedy, gdy badanie alkomatem nie wskazuje na spożycie alkoholu, ale zachowanie kierowcy jest podejrzane. I właśnie dlatego pod koniec stycznia 33-letni kierowca Hondy usłyszał zarzuty po tym, jak badanie na zawartość narkotyków w organizmie wykazało spożycie marihuany, amfetaminy i metamfetaminy. 5 lutego został zatrzymany 20-latek pod wpływem marihuany, a 21 lutego kolejny młody kierowca.
– Do kontroli drogowej zatrzymany został 22-letni kierujący Peugeotem. Badanie trzeźwości nie wykazało u niego alkoholu, jednakże jego zachowanie wzbudziło wątpliwości u policjantów dlatego też przeprowadzono test narkotykowy, który okazał się pozytywny – opowiada Ciarka.
Dopalacze na nielegalnym zlocie
– W ostatni weekend w Krakowie policjanci ujawnili prowadzącego będącego pod wpływem narkotyków. Kierujący ten był uczestnikiem organizowanego nielegalnie zlotu pojazdów, który został udaremniony przez policjantów – mówi przedstawiciel KWP w Krakowie.
Zaś w zeszłym tygodniu (9 marca) policjanci zatrzymali aż dwóch kierowców po narkotykach na ul. Bieńczyckiej. – W pierwszym przypadku u 35-letniego kierującego Fordem test wykazał obecność marihuany i amfetaminy. Mężczyzna ten nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, ponadto po sprawdzeniu okazało się, że jest poszukiwany. Natomiast badanie na obecność narkotyków u drugiego kontrolowanego, 32-letniego kierującego Seatem, wykazało obecność marihuany, benzodiazepin oraz amfetaminy – twierdzi Mariusz Ciarka.
Długo pozostaje we krwi i moczu?
Jak przypominają policjanci, w przypadku kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem środka odurzającego odpowiedzą za przestępstwo z art. 178a § 1 kk, za co może być orzeczona kara pozbawienia wolności do lat dwóch, a zakaz prowadzenia pojazdu od trzech do 15 lat.
Ślady narkotyków pozostają w naszym organizmie na długo po jego zażyciu. Pokazuje to historia pewnego kierowcy z Radzynia Podlaskiego, który w 2009 roku uczestniczył w kolizji. Został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków, a ubezpieczyciel odmówił wypłacenia odszkodowania. Dlaczego tak się stało? Jak sam przyznał w Dzienniku Gazecie Prawnej miesiąc przed tym zdarzeniem palił z kolegami marihuanę.
Jednak, aby wykryć ślady marihuany w moczu (czyli THC), trzeba korzystać z narkotyku „często i długotrwale”. Przy jednorazowym użyciu ślady pozostaną w moczu do trzech dni, a przy częstym do ok. 10 dni. We krwi THC utrzymuje się nawet do dwóch tygodni, w zależności od częstotliwości używania narkotyku.