Półtora tysiąca policjantów zabezpieczy derby Krakowa

W niedzielę dojdzie do pojedynku pomiędzy Wisłą a Cracovią. Najwięcej pracy w tym okresie będą mieli funkcjonariusze policji. W dniu meczu na ulicach miasta będzie prawie półtora tysiąca mundurowych. Tego dnia do stolicy Małopolski zostaną ściągnięte siły z Katowic i Rzeszowa.

Policjanci swoją wzmożoną pracę rozpoczną już kilka dni przed planowanym rozegraniem meczu. Od piątku na ulicach Krakowa pojawi się więcej patroli policji. – W piątek swoją służbę będzie pełnić 360 policjantów, w sobotę ta liczba wzrośnie do 869 funkcjonariuszy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Wszystkie siły i środki do zabezpieczenia derbów

Gdzie pojawi się większa liczba stróżów prawa? Tego przedstawiciel komendy nie może jeszcze zdradzić, ponieważ cały czas trwają prace nad komplementowaniem informacji o możliwości wystąpienia zagrożenia na poszczególnych osiedlach Krakowa. – Liczba skierowanych dodatkowych patroli na poszczególne osiedla będzie uzależniona od wielu czynników, m.in.: zbieranych informacji o występujących zagrożeniach, posiadanych informacji operacyjnych, wiedzy o rozłożeniu struktur grup kibicowskich na terenie miasta – tłumaczy Ciarka.

W dniu rozgrywania meczu na terenie stolicy Małopolski będzie 1494 policjantów. Dodatkowe siły zostaną ściągnięte z okolicznych województw: śląskiego oraz podkarpackiego. – Liczba funkcjonariuszy zaangażowanych w działania związane z derbami będzie oscylowała na podobnym poziomie, co w latach poprzednich – mówi rzecznik prasowy policji. Dla porównania, we wrześniu 2013 roku służbę w czasie pojedynku pomiędzy Wisłą a Cracovią pełniło 1406 funkcjonariuszy.

Policja: będzie spokojnie

Małopolska policja przewiduje, że w dniu meczu na terenie stadionu oraz w jego okolicach będzie spokojnie. Według funkcjonariusza, może dojść – jak zawsze – do drobnych incydentów z udziałem stadionowych chuliganów. Mariusz Ciarka zapewnia, że policja jest dobrze przygotowana na potencjalne rozróby, w szczególności w dzielnicach Krakowa. – Patroli policyjnych na zagrożonych osiedlach oraz terenie miasta na pewno nie zabraknie – dodaje.