Poród z pomocą policjantów
Tego dnia po godzinie 8 do dyżurnego krakowskiej policji zadzwonił mężczyzna prosząc o szybką pomoc. Żona zgłaszającego zaczęła rodzić, a samochód, którym była przewożona do szpitala, utknął w korku. Dyżurny błyskawicznie zlokalizował najbliższy patrol, który właśnie zakończył interwencję, i skierował go do kobiety i jej męża.
– Kobieta była w zaawansowanej fazie porodu i potrzebna była fachowa pomoc medyczna. Mundurowi użyli sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej, aby umożliwić zgłaszającemu wyjechanie z korków i jak najszybszy przejazd na porodówkę – informuje Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Eskorta policyjna doprowadziła rodzącą kobietę pod same drzwi szpitala, a następnie funkcjonariusze pomogli kobiecie wejść do środka. Zaraz potem na świat przyszedł zdrowy chłopiec.