Pościg za motocyklistą. W torbie miał narkotyki
W poniedziałkowy wieczór na ul. Łokietka policjanci zauważyli motocyklistę, który jechał z nadmierną prędkością. Wyprzedził też samochód na przejeździe kolejowym i gdy zobaczył, że będzie miał problemy z policją, postanowił uciec. Po kilkukilometrowym pościgu 29-latek w końcu się zatrzymał.
Mężczyzna tłumaczył, że nie posiada prawa jazdy ani innych potrzebnych dokumentów. Podczas kontroli osobistej mundurowi znaleźli woreczki strunowe z amfetaminą i mefedronem – w sumie ponad 1,2 kg. Sam motocyklista był pod wpływem środków odurzających. Po jego zatrzymaniu policjanci sprawdzili również mieszkanie, w którym znaleźli 130 gramów marihuany.
– Mężczyźnie postawiono zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz posiadania znacznych ilości środków odurzających. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 – mówi Barbara Szczerba, rzecznik prasowy komendy miejskiej policji.