Poseł z Krakowa: Nocna prohibicja również dla gastronomii

Zmiana ustawy alkoholowej to remedium na nocne uciążliwości Krakowa? Poseł Dominik Jaśkowiec jest sceptyczny i podaje inne rozwiązanie. 

Zmiany w ustawie rozwiązaniem problemu?

Komisja ds. zrównoważonej gospodarki nocy zaproponowała, by poprzez nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości, ograniczyć działalność części najbardziej uciążliwych lokali w Krakowie. Mowa o różnych pijalniach i dyskotekach, gdzie dominuje sprzedaż alkoholu. 

Dzięki zmianom ustalone z góry limity na sprzedaż alkoholu, nie dotykałyby w równym stopniu wszystkich przedsiębiorców. 

W skuteczność takiego rozwiązania nie wierzy Leszek Lejkowski z Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, zrzeszającej podwawelskich przedsiębiorców.

Według mnie nie ma na takie zmiany żadnych szans. Nikt się tym nie zajmie, bo wszystkie działania, które idą w stronę pozytywnych rozwiązań w kwestii alkoholu, są niechętnie podejmowane. Taka osoba jest traktowana jak alkoholik.
Leszek Lejkowski, Krakowska Kongregacja Kupiecka
Poseł Dominik Jaśkowiec i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
Poseł Dominik Jaśkowiec i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nocna prohibicja na terenie całego Krakowa?

Poseł Dominik Jaśkowiec krytykuje tego typu pomysł. – Wiem, że są mniej i bardziej uciążliwe lokale, ale musimy się kierować zasadą równości w prowadzeniu działalności gospodarczej. Nie możemy też problemu krakowskiego rozwiązywać ustawowo, bo każdy samorząd ma swoją specyfikę i swoje problemy – stwierdza polityk.

Poseł uważa za najlepsze godzinowe ograniczenia. Przekonuje, że są lepsze, bo traktują wszystkich przedsiębiorców tak samo.  

Od godziny 23 mielibyśmy zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całego Krakowa. Nie robiłbym eksperymentu z ustawą, bo coś nam się wydaje.
Dominik Jaśkowiec, poseł PO

Dwa lat nocnej prohibicji 
 

Alkohol
Alkohol
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dominik Jaśkowiec przypomina, że wprowadzenie częściowej prohibicji w sprzedaży detalicznej, przyniosło pozytywne efekty. 

Od dwóch lat w Krakowie w określonych godzinach w nocy nie można kupić alkoholu. To efekt wprowadzonej 1 lipca 2023 roku uchwały rady miasta, dotyczącej ograniczeń w sprzedaży detalicznej alkoholu. Zakaz ten obowiązuje między północą a godziną 5:30.

Urzędnicy wyliczają, że liczba interwencji policji związanych ze spożywaniem alkoholu spadła o niemal 70 proc. w porównaniu do lipca 2022 roku – czyli przed wprowadzeniem ograniczenia – i lipca 2025 r. 

Liczba interwencji straży miejskiej spadła z kolei o 33,9 proc. W porównaniu pierwszego roku obowiązywania nocnego ograniczenia (lipiec 2023-2024) do drugiego roku obowiązywania przepisów (lipiec 2024-lipiec 2025).

Większość Polaków za prohibicją?

Media dziś radno opublikowały sondaż przeprowadzony przez IRBiS. Pracownicy pytali Polaków o to, czy chcieliby, aby w ich miejscowości został wprowadzony zakaz nocnej sprzedaży alkoholu (w godzinach 23-6). Pozytywnie odpowiedziało 68 proc. respondentów, z czego nieco ponad 40 proc. zdecydowanie tak.