Potrzeba więcej i lepiej zarabiających strażników miejskich w Krakowie
Nawet 600 strażników miejskich ma strzec porządku w Krakowie w 2017 roku. Ponadto funkcjonariusze mają lepiej zarabiać i stacjonować w innych budynkach niż obecnie, aby mogli docierać do miejsca zdarzeń szybciej – to kwintesencja uchwały kierunkowej autorstwa radnych PO, która została przegłosowana na środowej sesji.
– Od 2009 roku liczba strażników miejskich maleje, a obowiązków jest coraz więcej – uważa przewodniczący komisji praworządności Jerzy Woźniakiewicz. – W policji logiczne jest wykupowanie płatnych patroli, jednak gdy chodzi o straż miejską, są pewne prawne ograniczenia i najlepiej jest zwiększyć ilość etatów – dodaje samorządowiec. Od 2015 roku liczba funkcjonariuszy ma wzrastać o 30% w skali roku, aby pod koniec 2017 roku wynieść 600 mundurowych.
W uchwalę znajdują się również inne zapisy. Między innymi o podwyżce dla strażników miejskich. Kwota nie została jeszcze ustalona, jednak z wcześniejszych zapewnień wynika, że może się ona wahać od 200 do 500 zł. – Z minimalną płacą nie mamy co liczyć na najlepszą możliwą kadrę w straży miejskiej. Jeśli straż ma być atrakcyjnym pracodawcą, musi zostać podwyższone uposażenie – argumentuje Woźniakiewicz.
Funkcjonariusze mieliby także przenieść się do innych budynków – nowoczesnych, wyposażonych, a jednocześnie tańszych w eksploatacji i lepiej ulokowanych. Obecnie siedziba straży miejskiej w Śródmieściu znajduje się przy ul. Walerego Sławka. – Trzeba to wszystko przeanalizować do sierpnia 2015 roku, aby móc wprowadzać te zadania do budżetu na 2016 rok – mówi radny PO. Za projektem uchwały głosowali wszyscy obecni na sali radni miasta.