Pożar rurociągu gazowego przy ul. Komandosów. Policja: to była awaria
Pożar na os. Podwawelskim
Antoni Fryczek/UMK
Pożar rurociągu gazowego przy ul. Komandosów, który wybuchł we wczesnych godzinach rannych w poniedziałek, nie był wynikiem celowego działania. Policja wskazuje na awarię instalacji.
Wstępne ustalenia policji wskazują, że poranny pożar rozszczelnionego rurociągu z gazem przy ul. Komandosów nie był efektem celowego działania osób trzecich.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie, ogień pojawił się we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek, a jego gaszenie trwało kilka godzin.
Po opanowaniu ognia policjanci, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że doszło do awarii instalacji i zapłonu gazu, a nie do sabotażu czy podpalenia.
Służby zapowiadają, że dokładne okoliczności pożaru będą jeszcze szczegółowo wyjaśniane.