Pożar sortowni przy ul. Brzeskiej. Doszło do podpalenia?

W sobotę 2 listopada doszło do pożaru w sortowni surowców wtórnych przy ul. Brzeskiej. Policjanci zatrzymali 22-letniego mężczyznę, podejrzewanego o podpalenie.

W sobotę około godz. 2 nad ranem na ul. Brzeskiej w Krakowie na terenie firmy zajmującej się skupem i przetwórstwem surowców wtórnych wybuchł pożar. Pomimo sprawnej i szybkiej akcji gaśniczej, spaleniu uległo ok. 500 ton tworzyw sztucznych i makulatury przeznaczonych do recyklingu, a także m.in. prasa do zgniatania metalu o wartości ponad półtora miliona złotych. Funkcjonariusze policji od razu przystąpili do badania ewentualnych przyczyn pożaru i od początku przypuszczano, że mogło dojść do podpalenia.

Kilkanaście minut później doszło do kolejnego pożaru w tym rejonie. Do prywatnego garażu ktoś wrzucił i podpalił butelkę z łatwopalną cieczą. Ogień został natychmiast ugaszony, a „koktajle mołotowa” spowodowały jedynie odymienie części elewacji.

Policjanci zatrzymali 22-letniego mężczyznę, mieszkańca tej okolicy, podejrzewanego o dokonanie podpaleń. – Trwają czynności z jego udziałem. Jeśli okaże się, że to on stoi za podpaleniami usłyszy zarzuty sprowadzenia zdarzenia w postaci pożaru mienia w wielkich rozmiarach, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik małopolskiej policji.