Pracownicy Wód Polskich protestowali w Krakowie. Domagają się podwyżek
W poniedziałek w Krakowie odbył się protest pracowników Wód Polskich. Strajk ostrzegawczy, podczas którego prawie 100 osób domagało się podwyżek o 850 zł brutto, rozpoczął się o 14.30 pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego.
Pracownicy Sekcji Krajowej Pracowników Gospodarki Wodnej NSZZ Solidarność rozpoczęli strajk ostrzegawczy „w obronie godnej pracy i płacy”. Powodem jest brak podwyżek, które rząd obiecał trzy lata temu.
"Wobec bezskutecznych dwuletnich, wielostronnych starań o realizację waloryzacji płacy rozpoczynamy protesty czynne. NSZZ Solidarność PGWWP nie zgadza się na trwające 10 lat obniżanie siły nabywczej zarobków!" – czytamy w komunikacie zapowiadajacym manifestację.
Protestującym towarzyszyła delegacja dolnośląskich związkowców. Co chwilę wyły syreny alarmowe, pracownicy zablokowali również znajdujące się nieopodal pomnika Piłsudskiego rondo.
Pod koniec lutego NSZZ „Solidarność” zwróciła się z prośba o finansową pomoc dla Wód Polskich do premiera Mateusza Morawieckiego.
„Uprzejmie prosimy o zdecydowaną interwencję Pana Premiera w sprawie wsparcia finansowego, które umożliwi rozpoczęcie działalności Wód Polskich oraz spowoduje wywiązanie się ze zobowiązań zwartych w porozumieniu z 5 maja 2016 roku pomiędzy Solidarnością z Ministerstwem Środowiska – napisał wówczas związkowiec z Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ Solidarność.