Premier Donald Tusk nie odpowiedział na prośbę prezydenta Krakowa. Nie spotkał się z Aleksandrem Miszalskim
Kraków chce europejską instytucję
Pod koniec ubiegłego roku władze Krakowa rozpoczęły starania o ulokowanie w mieście nowej jednostki Europejskiej Agencji Kosmicznej. Chodzi o ośrodek zajmujący się m.in. obronnością, bezpieczeństwem oraz przetwarzaniem danych.
Do spotkania prezydenta Aleksandra Miszalskiego z premierem Donaldem Tuskiem jednak nie doszło, mimo że samorząd wystąpił o nie oficjalnie.
List do premiera i brak odpowiedzi
Pod koniec grudnia 2025 roku prezydent Krakowa skierował do szefa rządu pismo, podpisane również przez wojewodę małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara. W dokumencie wskazano potencjalne tereny pod inwestycję w obszarze Nowej Huty Przyszłości oraz zaplecze naukowe miasta obejmujące 18 uczelni.
Na końcu listu znalazła się prośba o spotkanie.
„Uprzejmie prosimy o wyznaczenie terminu spotkania w tej sprawie, abyśmy mogli przedstawić szczegóły naszej propozycji i omówić dalsze kroki” – napisali samorządowcy.
Korespondencja nie doczekała się jednak bezpośredniej odpowiedzi premiera.
Sprawa trafiła do ministerstwa
Jak przekazał LoveKraków.pl Piotr Subik z magistratu, pismo zostało przekazane do Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
– Pismo w sprawie ulokowania Centrum Badawczo-Rozwojowego Europejskiej Agencji Kosmicznej w Krakowie zostało skierowane do premiera Donalda Tuska 23 grudnia 2025 roku. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przekazała sprawę do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, które analizuje apele przekazane przez wszystkie zainteresowane miasta – poinformował.
Jak dodał, dopiero po tej analizie możliwe będzie podjęcie decyzji.
– Na ten moment nie ma wyznaczonego terminu spotkania Prezesa Rady Ministrów z prezydentem Krakowa – zaznaczył.
Cztery miasta w grze
O nowy ośrodek ESA zabiegają obecnie cztery polskie miasta: Gdańsk, Łódź, Katowice oraz Kraków.Według nieoficjalnych ocen najmniejsze szanse ma właśnie stolica Małopolski, przede wszystkim z powodu późnego rozpoczęcia działań.
We wtorek podczas debaty przyznał to zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Mazur.
– Za późno wzięliśmy się za ten temat. Jeśli nie uda nam się ulokować Europejskiej Agencji Kosmicznej, to i tak będzie cenne doświadczenie, co musimy zrobić w przyszłości, aby lepiej lobbować za takimi sprawami– powiedział.
Łódź działała wcześniej
Najczęściej jako faworyt wskazywana jest Łódź. Już w maju przedstawiciele ESA zostali zaangażowani w projekt realizowany przez samorząd województwa łódzkiego, a w czerwcu – na zaproszenie uczelni i prezydent Hanny Zdanowskiej – odwiedzili miasto. Samorządowcy dołączyli wtedy do grupy zadaniowej Agencji.
– Chcemy wykorzystywać technologie kosmiczne, wiedzę i potencjał Europejskiej Agencji Kosmicznej, żeby województwo łódzkie i przedsiębiorcy działający na terenie naszego regionu mieli dostęp do najnowocześniejszych innowacyjnych rozwiązań, które Agencja oferuje – mówiła wówczas marszałek Joanna Skrzydlewska.
Jednym z zadań miało być testowanie technologii satelitarnych w przemyśle i administracji.
Co to za instytucja
Europejska Agencja Kosmiczna ma główną siedzibę w Paryżu. Jej ośrodki funkcjonują jednak w różnych krajach Europy.
W Kolonii znajduje się centrum szkolenia astronautów i medycyny kosmicznej, natomiast w belgijskim Redu prowadzone są działania związane z cyberbezpieczeństwem oraz edukacją.
Planowany w Polsce ośrodek miałby koncentrować się na bezpieczeństwie, obronności i przetwarzaniu danych.
Decyzja w marcu
Zgodnie z zapowiedziami rozstrzygnięcie dotyczące lokalizacji nowej jednostki ESA w Polsce ma zostać ogłoszone w marcu.