Prezes Cracovii: Nasza polityka transferowa jest świadoma

W sobotę Cracovia rozegrała z Zemplinem Michalovce swój ostatni mecz kontrolny przed wiosennymi zmaganiami ekstraklasy. Włodarze klubu pomimo bezbramkowego remisu są optymistami i wierzą, że górna ósemka dla Pasów jest jak najbardziej realna.

Dwie jedenastki

Zespół Cracovii piłkarską wiosnę rozpocznie z nie najlepszej pozycji. Po 20. kolejkach znajduje się tuż nad strefą spadkową z zaledwie trzema punktami przewagi. – Wierzę, że Cracovia wiosną będzie grała bardzo dobrze. Jako prezes muszę w to wierzyć – zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami prezes Pasów Janusz Filipiak. – Sparing z Zemplinem pokazał, że mamy dwie równorzędne jedenastki oraz sporo bardzo dobrych zawodników, z których należy wydobyć motywację i odpowiednio ich poukładać – dodał.

Jeden transfer

W zimowym okienku transferowym zespół Pasów pozyskał tylko jednego zawodnika. Do drużyny dołączył młodzieżowy reprezentant Słowacji Jaroslav Mihalik. – Latem sprowadziliśmy wielu zawodników, co było czynione świadomie, aczkolwiek spotkało się to ze sporą krytyką. Chcieliśmy w trakcie rundy jesiennej dokonać selekcji. Gorsi zawodnicy odeszli, a ci, którzy dają dobre rokowania na przyszłość, zostali. Zawodników dobrej jakości mamy wielu – podkreślił włodarz Pasów i kontynuował – W tym okienku nie szliśmy na transfery. To, że pozyskaliśmy tylko jednego zawodnika było naszą świadomą decyzją.

Cztery remisy

Cztery z sześciu sparingów Cracovii zakończyły się remisami. W ostatnim teście przed ligą nie padła żadna bramka. – Nie wygraliśmy sparingu i być może jakość widowiska nie była najlepsza, ale utwierdziliśmy się w przekonaniu, że mamy szeroką i mocną kadrę, w której jest wewnętrzna konkurencja. Dla nas kadra jest już zamknięta. Musimy zagospodarować i odpowiednio skonsolidować tych zawodników, których mamy – zaznaczał Janusz Filipiak.

Górna ósemka

Pomimo kiepskiej pozycji startowej, górna ósemka dla Pasów ciągle jest jak najbardziej realna. – Jestem optymistą, bo taką mam pracę, ale nie jest to optymizm wymuszony. Potencjał piłkarski jest duży. Jestem przekonany, że mamy zawodników, którzy bardzo dobrze potrafią grać w piłkę. Musimy tylko wyzwolić drzemiący w nich potencjał. Naszym celem na pewno jest górna ósemka, a co będzie dalej, to nad tym będziemy się dopiero zastanawiać – zakończył prezes.