Prezydent broni jednokierunkowej Starowiślnej. „Mam to wyrzucić do kosza?”

Nie poświęcę prawie 100 milionów dotacji – mówił prezydent Miszalski podczas spotkania na Starym Mieście pytany o sprawę przebudowy ul. Starowiślnej.

Podczas wtorkowej Ławki Dialogu z prezydentem Aleksandrem Miszalskim temat przebudowy ul. Starowiślnej powracał kilkukrotnie. Mieszkańcy kwestionowali plan wprowadzenia jednego kierunku ruchu dla samochodów.

Prezydent Aleksander Miszalski, bronił planów przebudowy, choć równocześnie zastrzegał, że kluczowe decyzje w tej sprawie zapadły jeszcze w poprzedniej kadencji, a dziś miasto większą rolę przykłada do tego, w jaki sposób organizowane są konsultacje społeczne.

Podkreślał jednak, że dziś przygotowania do inwestycji są na tak zaawansowanym etapie, że nie mógłby zrezygnować z 82-milionowej unijnej dotacji przyznanej na tę inwestycję.

– Gdyby nie to, że mamy na ten projekt przebudowy wydaną decyzję środowiskową, 82 miliony środków z Feniksa i fatalny stan torowiska, to pewnie moglibyśmy o tym rozmawiać. Ale te pieniądze są i nie chcemy ich stracić – mówił prezydent.

Starowiślna
Starowiślna
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Przewodniczący zapowiada taryfę ulgową

Przewodniczący rady dzielnicy Jan Hoffman, znany w ostatnich tygodniach z akcji zbierania podpisów w sprawie referendum, odpierał ten argument, powołując się na przykład basenu olimpijskiego, który miał zapewnione dofinansowanie, a jednak miasto zrobiło w tej sprawie krok wstecz.

– Deklarujemy, że gdyby pan prezydent wycofał się z tej decyzji, to nie będziemy krytykować ani atakować, że przepadły pieniądze na Starowiślną, bo ten temat ma wymiar nie tylko finansowy, ale to jest kwestia wydania pieniędzy na to, że jakość życia mieszkańców się zmieni, w naszym odczuciu pogorszy – mówił.

Ławka Dialogu na Starym Mieście
Ławka Dialogu na Starym Mieście

Basen to nie to samo

Urzędnicy odrzucali porównanie z basenem. Podkreślali, że po pierwsze w przypadku obiektu sportowego udział dotacji w całej kwocie był znacznie mniejszy, a miasto musiałoby całą resztę wyłożyć z własnej kieszeni. Po drugie, inwestycja budziła sprzeciw sąsiadów i nie była tak pilna, jak w przypadku znajdującej się w bardzo złym stanie ul. Starowiślnej.

– A w tym przypadku, jeśli oddamy te pieniądze, to nie wyremontujemy Starowiślnej, która jest w stanie dramatycznym – stwierdził Aleksander Miszalski.

Prawie 100 milionów w obecnej sytuacji finansowej miasta nie poświęcę. 100 milionów to my dajemy w budżecie miasta na wszystkie dzielnice łącznie. Mam to wyrzucić do kosza?
Aleksander Miszalski

Mówił też, że w tej sprawie dostaje również głosy mieszkańców, którzy opowiadają się za zmianą, a ruch jednokierunkowy na ul. Basztowej czy Dunajewskiego funkcjonuje z powodzeniem już od ponad dekady.

Temat ul. Starowiślnej powróci w środę na sesji rady miasta, podczas której dyskutowany będzie obywatelski projekt uchwały przeciwników zmiany organizacji ruchu.