Prezydent Jacek Majchrowski nie zwolni dyrektora ZTP. W internecie trwa akcja zbierania podpisów
Autorzy petycji, pod którą podpisało się do tej pory ok. 400 internautów, twierdzą, że Łukasz Franek odpowiada za ograniczenie liczby kursów komunikacji miejskiej w czasie epidemii koronawirusa. Ich zdaniem, „narażał życie i zdrowie mieszkańców Krakowa”.
W dalszej części zwracają uwagę na zmiany w organizacji ruchu. – W ostatnim czasie, bez jakichkolwiek konsultacji, Łukasz Franek autorytarnie wprowadził „Tarczę dla Mobilności”, która nas antagonizuje. Te drastyczne posunięcia są kpiną z mieszkańców, a odbywają się bez rozmów choćby z przedstawicielami rad dzielnic – czytamy w petycji.
Mają poważne zastrzeżenia do zmian, jakie zaszły na ulicach: Wielopole, Grzegórzeckiej, Dietla, Meissnera, Mikołajczyka, Nowohuckiej, alei Andersa i 3 Maja a także na moście Grunwaldzkim. Dodają, że przez to większość krakowian traci czas i nerwy w korkach.
Prezydent: Nie zwolnię Łukasza Franka
Prezydent Jacek Majchrowski będzie miał trzy miesiące na rozpatrzenie petycji, jeśli do niego trafi. Choć prezydent zapowiada, że nie będzie dokonywał zmian personalnych w Zarządzie Transportu Publicznego.
– Łukasz Franek nie będzie zwolniony z funkcji dyrektora ZTP. Prezydent rozmawia ze swoimi dyrektorami i zgłasza im ewentualne zastrzeżenia co do ich pracy w trakcie rozmów – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Jacka Majchrowskiego.