Prezydent Krakowa o decyzji wojewody: Policzek dla wszystkich Krakowian 

Aleksander Miszalski (KO) z rozczarowaniem przyjął decyzję wojewody Krzysztofa Klęczara (PSL) o skierowaniu skargi kasacyjnej wyroku w sprawie Strefy Czystego Transportu. 

Urząd wojewódzki nie zadowolił się wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczącego krakowskiej Strefy Czystego Transportu i zapowiedział skierowanie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

W pierwszej instancji przedstawiciele wojewody przekonywali, że objęcie strefą tak dużego obszaru miasta jest nieuzasadnione. Padły również zarzuty o dyskryminację, a także opieranie się na wynikach starych badań dotyczących przekroczenia norm emisji tlenku azotu. Wojewoda uważa, że uchwała została przygotowana z naruszeniem podstawowych zasad konstytucyjnych i nie została właściwie uzasadniona.

Sąd tylko częściowo podzielił te zarzuty, unieważniając zapisy dotyczące wyjątkowego traktowania osób zameldowanych w Krakowie, podkreślając, że Krakowianinem jest ta osoba, która płaci podatki i może wskazać adres zamieszkania na terenie Krakowa.

Kraków pełni funkcję ośrodka regionalnego i powinien być dostępny na równych zasadach dla wszystkich mieszkańców Małopolski, dlatego sprawa wymaga ponownej oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny
Krzysztof Jan Klęczar, wojewoda małopolski
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Ostry komentarz prezydenta 

– Decyzja wojewody o złożeniu kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dzisiaj policzkiem dla wszystkich Krakowian, którzy już od następnego tygodnia mogliby stać się beneficjentami pierwszy korekt w Strefie Czystego Transportu – stwierdził w piątek Aleksander Miszalski.

Chcę jasno i wyraźnie podkreślić, że jestem tą decyzją pana wojewody bardzo rozczarowany. Nie jestem w polityce od wczoraj, rozumiem, że dla Pana wojewody istotny jest polityczny i partyjny uzysk z „krakowskiego obwarzanka"
Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa

Miszalski przyznał, że miał nadzieję na inne zachowanie wojewody i wzniesienie się ponad partyjne interesy. –  Tak się jednak nie stało, a ucierpią na tym mieszkańcy Krakowa – dodał. 

Prezydent Krakowa przypomniał, że nadal prowadzone są pracy nad korektą strefy, a miasto nie zamierza rezygnować z działań ukierunkowanych na poprawę jakości powietrza.

Będziemy walczyć o zdrowie Krakowian bez względu na hamujące działania innych instytucji.
Aleksander Miszalski