Prezydent Majchrowski: Budowa trasy Łagiewnickiej to nie widzimisię
W porannej rozmowie w Radiu Kraków prezydent Jacek Majchrowski komentował m.in. dwie kontrowersyjne uchwały rady miasta: o darmowej komunikacji w czasie smogu i o powołaniu spółki Trasa Łagiewnicka. Odniósł się też do miejsca organizacji Światowych Dni Młodzieży.
Prezydent najwyraźniej nie jest przywiązany do zaskarżonej przez Witolda Liguzińskiego uchwały o darmowych przejazdach komunikacją miejską. Stwierdził, że nic się nie stanie, jeśli zostanie uchylona. – To była edukacyjna działalność. Efekt jest mizerny. Jest 0,03% efektu tych działań. To nie ma sensu. Jak ludzie mają rozłożony dzień, to mało kto rezygnuje z samochodu – powiedział.
Zupełnie inaczej widzi kwestię budowy Trasy Łagiewnickiej. W jego ocenie uchylenie jej przez wojewodę byłoby dużą szkodą dla miasta. – To jest taka mentalność jak Kraków Przeciwko Igrzyskom. Niech nic się nie dzieje. Niech nie będzie drogi, przejazdu przez Kraków naokoło. Po co? Niech niektórzy zrozumieją, że budowa trasy Łagiewnickiej to nie jest widzimisię – mówił w rozmowie z Jackiem Bańką. Uchylenie uchwały będzie oznaczać utratę dofinansowania z Unii Europejskiej i z Polskich Inwestycji Rozwojowych.
Bramki na A4 będą zamknięte?
Zapytany o miejsce organizacji Światowych Dni Młodzieży prezydent powiedział, że nigdy nie był zwolennikiem lokalizacji w Brzegach. Podkreślił, że to Watykan, a nie osoby związane z Krakowem i Polską podjęły tę decyzję.
– Są dwie kwestie. Tam nie ma jak dojść. Jest droga. Jak pan będzie chciał 2 miliony osób puścić, to będą dwa dni szli. Była kwestia zamknięcia A4. Jest oświadczenie ministra, że absolutnie nie, bo boją się, iż koncesjonariusz odcinka płatnego to zaskarży. Ja nie rozumiem. Z tego wynika, że A4 Kraków-Katowice będzie miała wtedy normalnie zamykane bramki. To jest horror. Jak będą zamknięte bramki, to korek w Krakowie będzie za Katowice – stwierdził Jacek Majchrowski.