Prezydent Miszalski pozywa do sądu. „Dość manipulacji i kłamstw”
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski poinformował o skierowaniu sprawy do sądu przeciwko osobom, które – jak twierdzi – rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na jego temat. W opublikowanym wpisie zapowiedział zarówno pozew cywilny, jak i działania na drodze karnej.
– Zbyt długo pobłażałem manipulacjom i kłamstwom. Dość. – napisał prezydent. – Skoro Panowie z Krowoderskiej nie są się w stanie publicznie przyznać do tego, że wprowadzali mieszkańców Krakowa w błąd, będą musieli wytłumaczyć się w sądzie.
– Złożyłem pozew o naruszenie moich dóbr osobistych i – w związku z oczywistym zniesławieniem – skierowałem również prywatny akt oskarżenia oraz uruchomiłem ścieżkę karną. Możemy się krytykować, wytykać sobie błędy i formułować wobec siebie nawet najostrzejsze oceny, ale nie możemy kłamać i oczerniać. Kraków zasługuje na uczciwą rozmowę. Na fakty, a nie oskarżenia. – dodał.
– Ja biorę odpowiedzialność za swoje decyzje. Czas na to, żeby Panowie z Krowoderskiej wzięli odpowiedzialność za swoje słowa. – podkreślił.
Spór o premie w miejskich spółkach
W sobotnim wpisie prezydent nie wskazał konkretnych wypowiedzi, które mają być przedmiotem pozwu. Wcześniej jednak, 1 kwietnia, opublikował nagranie odnoszące się do krytycznych publikacji.
W nagraniu mówił: – W tej sprawie padło wiele kłamstw. Mówiono, że to ja przyznałem premie za 2024 rok. A to nieprawda, zostały przyznane w 2023. Dlatego kieruję wezwanie do przeprosin. A jeśli to nie wystarczy, sprawa trafi do sądu. Można mnie krytykować, ale nie można kłamać.
Jeden z wielu wpisów
Na filmiku pokazane zostały zrzuty ekranu kilku wpisów dotyczących wypłat premii, w tym m.in. radnego Łukasza Gibały i właśnie portalu Krowoderska.pl.
– Prezydent Olek Miszalski wypłacił TRZY MILIONY złotych premii zarządom miejskich spółek. Radny Łukasz Gibała wystąpił z oficjalnym pytaniem CO TAKIEGO z*******o zrobili, że należą im się TRZY BAŃKI premii. KOLESIE odmówili odpowiedzi. Najpewniej nie mają się czym pochwalić. – czytamy we wpisie.
To jeden z wielu zamieszczanych tam postów krytycznych wobec prezydenta, jego polityki i innych przedstawicieli krakowskiej Platformy Obywatelskiej. Profil na bieżąco komentuje wydarzenia związane z organizacją referendum i zachęca do udziału w nim.