Prezydent za niższymi podatkami

Jest dobra wola prezydenta, by kluby sportowe nie musiały płacić horrendalnych podatków od gruntów i budynków. Problem pojawił się po niedawnej nowelizacji ustawy podatkowej przez rząd.

1200 procent

Po nowelizacji ustawy podatkowej kluby sportowe muszą płacić znacznie wyższe podatki od gruntów i budynków (47 groszy od m kw. gruntu oraz 7,68 zł za m kw. budynku). Teraz zwolnienia podatkowe obejmują tylko te, które zajmują się wyłącznie szkoleniem dzieci i młodzieży. Jeżeli w klubie istnieje choć jedna drużyna seniorów, to nie obowiązują go już ulgi podatkowe.

– Do ubiegłego roku płaciliśmy 800 złotych rocznie, teraz za 2016 rok mamy do zapłacenia ponad 10 tysięcy złotych. To 1200 procent więcej! Jeśli nic się nie zmieni, to rygorystyczna nowelizacja ustawy położy sport – mówił krakowskim radnym Józef Wajda, prezes KS Orzeł Piaski Wielkie.

50 procent oraz indywidualne wnioski

Sprawą zajęli się radni, którzy przygotowali projekt uchwały.  – Będziemy zajmować się tym na kolejnych sesjach. Teoretycznie od maja mogłyby obowiązywać ulgi dla klubów – twierdzi Tomasz Urynowicz, przewodniczący komisji sportu i turystyki.

Wiceprezydent Katarzyna Król twierdzi, że pomysł w pełni popiera prezydent Jacek Majchrowski.  – Kluby obowiązywałaby 50-procentowa obniżka podatków. Z analizy Zarządu Infrastruktury Sportowej wynika jednak, że dla części stawki i tak byłaby zbyt wysoka. Proponujemy więc dołożenie zapisu, że kluby jeszcze indywidualnie będą mogły poprosić o kolejne obniżenie stawek – mówi wiceprezydent.

Miasto jest już w posiadaniu opinii, że preferencyjne stawki będą zgodne z prawem. – Nie byłaby to niedozwolona pomoc publiczna – twierdzi Katarzyna Król.