PRL wrócił na Osiedle Zielone. Kraków opowie historię Violetty Villas w Nowej Hucie

W Krakowie trwają zdjęcia do filmowej biografii Violetty Villas. Jeszcze w tym roku na ekranach polskich kin pojawi się „Violetta i Dzięcioł”. Za dystrybucję projektu odpowiada Kino Świat.

Podwórka Osiedla Zielonego w Krakowie na kilka dni stały się wehikułem czasu. Pojawiły się samochody z epoki, elementy dawnej scenografii i ekipa filmowa, która przywraca klimat minionych dekad. To właśnie tutaj rozpoczęły się zdjęcia do filmu „Violetta i Dzięcioł”, biograficznej opowieści o jednej z najbardziej niezwykłych postaci polskiej estrady – Violettcie Villas. 

Wybór Nowej Huty nie jest przypadkowy: surowa architektura i rytm tej dzielnicy pozwalają wiarygodnie oddać realia, w których rodziła się legenda artystki.

Kraków stał się jednym z głównych punktów na mapie produkcji, która realizowana jest także poza granicami kraju. Jednak to właśnie tu, w przestrzeniach naznaczonych historią PRL-u, film nabiera szczególnej autentyczności.

Diva, która wyprzedzała epokę

Violetta Villas, urodzona jako Czesława Maria Gospodarek, była zjawiskiem jedynym w swoim rodzaju. Dysponowała rzadkim sopranem koloraturowym, który wyniósł ją na największe sceny: od Polski, przez Paryż, po Las Vegas. Jej kariera obejmowała osiem albumów studyjnych i dziesiątki singli, a repertuar tworzony był przez najwybitniejszych kompozytorów, w tym Władysława Szpilmana i Wojciecha Kilara.

Publiczność pamięta ją nie tylko z takich utworów jak „Do ciebie mamo” czy „Przyjdzie na to czas”, lecz także z wyrazistego wizerunku: długich włosów, ekstrawaganckich kreacji i scenicznej charyzmy, która nie miała sobie równych. Była ikoną swoich czasów, symbolem blasku estrady w szarej codzienności PRL-u.

Film nie opowiada wyłącznie o gwieździe, lecz także o cenie, jaką płaci się za wolność i karierę.

Historia widziana z bliska

„Violetta i Dzięcioł” pokazuje losy artystki z perspektywy jej syna, świadka zarówno narodzin wielkiej sławy, jak i stopniowego upadku. To opowieść o relacji matki i dziecka, o emocjonalnej pustce i próbie odnalezienia siebie w cieniu legendy.

W rolę Violetty Villas wciela się Sandra Drzymalska, a na ekranie towarzyszą jej m.in. Jowita Budnik, Mateusz Banasiuk, Borys Szyc i Dorota Kuduk. Film reżyseruje Karolina Bielawska, a jego premiera planowana jest jeszcze w tym roku. Zdjęcia zakończą się w marcu 2026 roku.