Próbowali ukryć w krzakach butle gazowe. Zostali zatrzymani
W czwartkowy poranek dwóch mężczyzn próbowało ukryć w krzakach skradzione butle gazowe i pojemniki z farbą, skradzione z hurtowni z materiałami chemicznymi. Grozi im do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Około godziny 5 nad ranem, oficer dyżurny policji odebrał zgłoszenie o dziwnym zachowaniu dwóch mężczyzn na ulicy Nowohuckiej. Zgłaszająca osoba poinformowała, że kiedy przejeżdżając tamtędy samochodem zauważyła, jak mężczyźni, pobrudzeni farbą usilnie starali się coś ukryć w przydrożnych krzakach.
–Jeden z mężczyzn miał całe ubranie pobrudzone farbą a przed sobą pchał …pusty wózek inwalidzki. Drugi z mężczyzn siedział nieopodal na ławce i również jego ubranie ociekało farbą. Nie wyglądali jednak na malarzy – mówi st. asp. Dariusz Łach z małopolskiej policji.
Policjanci wylegitymowali dwóch 50-latków bez stałego miejsca zamieszkania i sprawdzili pobliskie krzaki.
– W chaszczach znaleźli 3 butle gazowe oraz 12 pojemników 10-litrowych z farbą. Jeden z pojemników był otwarty i to najprawdopodobniej pochodząca z niego farba poplamiła ubrania. W związku z podejrzeniem, że odnalezione przedmioty mogą pochodzić z przestępstwa, mężczyźni zostali przewiezieni do komisariatu policji – dodaje przedstawiciel policji.
Gdy trwały czynności, oficer dyżurny VIII Komisariatu Policji otrzymał zgłoszenie od właściciela pobliskiej hurtowni z materiałami chemicznymi o ujawnieniu kradzieży z włamaniem do firmy.
Ustalono, że sprawcy zerwali kłódkę w drzwiach wejściowych i włamali się do metalowego boksu z którego zabrali butle gazowe oraz pojemniki z farbą. Obaj zatrzymani mężczyźni usłyszą zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Jak się okazało, wózek inwalidzki służył im do przewożenia łupów.