Proces Magdaleny K. bez udziału mediów [AKTUALIZACJA]
Magdalena K. była poszukiwana przez policję pod zarzutem m.in. kierowania grupą przestępczą trudniącą się przemytem i handlem narkotykami. Polski sąd wystawił Europejski Nakaz Aresztowania, a Interpol czerwoną notę, zarezerwowaną dla najbardziej poszukiwanych osób.
W końcu 30-latka została zatrzymana na Słowacji, a po nieudanym wystąpieniu o azyl, została przetransportowana do kraju, gdzie usłyszała zarzuty, a następnie prokuratura złożyła do sądu akt oskarżenia.
Poszukiwaniami, a następnie zatrzymaniem kobiety żyła cała Polska. Obecnie nie będzie można śledzić przez jakiś czas postępów w postępowaniu przed sądem. – Na wniosek obrońców oskarżonych oraz prokuratora postępowanie prowadzone będzie z wyłączeniem jawności – poinformowała w piśmie do nas sędzia Aleksandra Sołtysińska, która jest przewodniczącą składu sędziowskiego w tej sprawie.
– Jednocześnie sąd informuje, iż to stanowisko w późniejszym etapie postępowania może ulec zmianie, a tym samym rozprawy będą prowadzone jawnie – dodała sędzia Sołtysińska.
Na razie nie są znane powody utajnienia całego postępowania.
AKTUALIZACJA
24.11.2021, 13:50
Biuro prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie poinformowało, że z uwagi na chorobę jednego z obrońców oskarżonych początek procesu został przełożony na 13 grudnia.