Prof. Senyszyn będzie startować z Krakowa, Oleksy na przegranej pozycji

Pierwsze miejsce na liście wyborczej Sojuszu Lewicy Demokratycznej do Parlamentu Europejskiego z Małopolski dostanie Joanna Senyszyn. Jej konkurentem, w walce o pozycję jest były premier, Józef Oleksy. Jednak działacze i władze krajowe SLD są pewni, że to obecna europarlamentarzystka będzie „krakowską lokomotywą wyborczą”.

W maju lub czerwcu przyszłego roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Małopolska wspólnie z województwem świętokrzyskim są w jednym okręgu wyborczym. Jeden z największych sporów politycznych toczy się w Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który ma nadmiar kandydatów chętnych do startowania z krakowskiego okręgu. Problem w tym, że SLD zdobędzie jeden mandat, a chętnych jest dwoje. Z jedynki chcą starować dwie osoby: obecna europarlamentarzystka Joanna Senyszyn oraz Józef Oleksy.

Józef Oleksy: interesuje mnie jedynka

Były premier Józef Oleksy, który aktualnie nie piastuje żadnej funkcji państwowej, zamierza zdobyć mandat europosła. Jak zaznacza w rozmowie z LoveKraków.pl żywo interesuje się udziałem w najbliższych wyborach. – Chcę startować do europarlamentu – mówi Oleksy. Jednak dopytywany przez nas, czy to koniecznie musi być pierwsze miejsce z Małopolski odpowiada: – To moja ziemia. Tutaj się urodziłem i pobierałem nauki, więc jestem naturalnym kandydatem – dodaje były wicepremier.

Jednak propozycja startu w innym okręgu też wydaje się kusząca. – Jeśli dostanę jedynkę, to będę startować z Małopolski. Jednak w pierwszej kolejności chcę uzyskać pierwsze miejsce na liście – twierdzi Oleksy. Pytamy czy oznacza to, że tylko z najwyższej pozycji będzie ubiegał się o mandat europosła. Józef Oleksy odpowiada: – Tylko z jedynki będę kandydować.

Po rozmowie z bardzo bliskimi współpracownikami Leszka Millera, wynika, że były premier nie dostanie miejsca w Małopolsce. – Kraków ma swojego kandydata, czyli Joanne Senyszyn – mówi jeden z naszych informatorów. Wiceprzewodniczący małopolskiego SLD twierdzi, że Senyszyn bardzo aktywnie działa na terenie swojego okręgu wyborczego. – Posłanka bardzo aktywnie włączyła się w pracę regionalnego Sojuszu, którego jest członkiem oraz  wiceprzewodniczącą zarządu krajowego SLD. Przypomnę że na tę funkcję została wybrana z rewelacyjnym wynikiem, co świadczy o autorytecie jakim cieszy się wśród działaczy – mówi Rafał Kudas z SLD.

Joanna Senyszyn liderką

Jeden z najbliższych współpracowników przewodniczącego SLD nie ukrywa, że Józef Oleksy szuka miejsca na liście wyborczej w Małopolsce, ponieważ nie dostał poparcia swojej macierzystej organizacji, czyli regionu mazowieckiego. Wspomniana osoba, z najbliższego otoczenia Leszka Millera przekonuje, że to Joanna Senyszyn jest naturalnym kandydatem Sojuszu w Małopolsce.

Postanowiliśmy zapytać Krzysztofa Klimczaka z Rady Krajowej SLD, kto może pretendować do otrzymania pierwszego miejsca na liście wyborczej. – Zgodnie z zasadą, którą kilkakrotnie przekazywał publicznie Leszek Miller, obecni europarlamentarzyści prawdopodobnie będą jedynkami w swoich okręgach – mówi. Klimczak dodaje, że Joanna Senyszyn sprawdziła się w Krakowie, więc jest naturalną liderką i nie ma sensu sztucznie zmieniać osób.

Józef Oleksy przekonuje jednak, że zasadę mówiącą o kolejności na liście wymyślili sobie posłowie do PE. – Nigdy taka procedura nie została uchwalona. Taka zasada jest niczym nie uzasadniona – informuje Oleksy. – Może jeszcze dojdziemy do tego, że postanowią, że posłem można być dożywotnio? – pyta ironicznie były premier. Krzysztof Klimczak odpiera zarzuty i deklaruje, że ostateczną decyzję podejmie Rada Krajowa partii.