Protesty, odwołane spotkanie i emocje. Niespokojny weekend w krakowskiej kulturze

Weekend w krakowskiej kulturze upłynął pod znakiem napięć: odwołano spotkanie z noblistką Hertą Müller, a spektakl w Operze Krakowskiej przerwali propalestyńscy demonstranci.

Polityka wkracza w kulturę

W piątek odwołano spotkanie z niemiecką noblistką Hertą Müller, a w niedzielę wieczorem przerwano przedstawienie operowe „Ariadna na Naxos”. W obu przypadkach w tle pojawiły się propalestyńskie protesty.

Podczas spektaklu w Operze Krakowskiej grupa osób z palestyńską flagą przerwała przedstawienie, oświadczając, że „Opera Krakowska wystawia ten spektakl przy ścisłej współpracy z Izraelem”. Interweniowała policja.

Dyrektor opery, Piotr Sułkowski, nie krył oburzenia:  – Wtargnęli ludzie, którzy przerwali spektakl. Patrząc z mojej perspektywy jako człowieka kultury, to zaskakujące, że polityka tak głęboko próbuje wchodzić w naszą codzienność. Nie zgadzam się z tym – powiedział w Radiu Kraków.

„Ariadna na Naxos” to koprodukcja Opery Krakowskiej z placówkami w Tel Awiwie–Jafie i Dortmundzie. Jak przypomina Sułkowski, to już drugi podobny incydent – podczas premiery przed wejściem odbyła się pikieta nawołująca do bojkotu spektaklu.

W poniedziałek, Opera Krakowska na swoje stronie internetowej zamieściła oświadczenie, w którym pojawia się informacja, że „protestujący mieli możliwość prezentacji swoich poglądów przed spektaklem na zewnątrz budynku”. 

– Zakłócenie spektaklu było niepotrzebną eskalacją działań protestujących. Opera Krakowska jest miejscem sztuki, a nie polityki
Pracownicy Opery Krakowskiej

Odwołane spotkanie z noblistką

Nie mniej emocji wywołała decyzja o odwołaniu piątkowego spotkania z Hertą Müller, planowanego w ramach festiwalu „Gra z Kantorem”. Organizatorzy tłumaczyli się troską o bezpieczeństwo noblistki po tym, jak w internecie pojawiły się agresywne komentarze, a w pobliżu Cricoteki trwały propalestyńskie demonstracje.

W oświadczeniu przesłanym Radiu Kraków Cricoteka wyjaśnia: „Nasze wspólne stanowisko wynikało jedynie z troski o samą Noblistkę i jej komfort, a także odpowiedzialności za publiczność (...). Obawialiśmy się sytuacji podobnej do tej z 2022 roku, z interwencją policji”.

Jednak dla wielu decyzja ta jest symbolem uległości wobec presji. Monika Sznajderman, szefowa wydawnictwa Czarne, które publikuje książki Müller, powiedziała Radiu Kraków: –  Poczułam wielki zawód. Nigdy bym się nie spodziewała, że noblistka zostanie odwołana z powodu strachu instytucji państwowych przed pogróżkami. To po prostu niepoważne.

Ostre słowa padły także ze strony europosła Koalicji Obywatelskiej Bartłomieja Sienkiewicza:

– To jest hańba dla miasta. Hamas nie powinien rządzić w Krakowie. Wzywam do dymisji osób odpowiedzialnych za tę decyzję
Bartłomiej Sienkiewicz dla Radia Kraków