Przebita podłoga w tramwaju. Miasto naprawi tory, by dotrwać do przebudowy

W weekend internet obiegło zdjęcie tramwaju, w którym element torowiska przebił podłogę. Miasto planuje gruntowną przebudowę ul. Starowiślnej, ale i tak musi naprawić tory, by wytrzymały do 2027 roku.

Przebiło podłogę tramwaju

W sobotę ok. godz. 19.30 MPK poinformowało o uszkodzeniu torowiska na ul. Starowiślnej i objazdach dla tramwajów. Taka informacja nie zrobiłaby na nikim wrażenia, ponieważ stan torowiska na tej trasie od dawna jest fatalny.

Tym razem jednak uszkodzenie było nie byle jakie. Element torowiska wyskoczył do góry w taki sposób, że przebił podłogę przejeżdżającego tramwaju linii nr 3. Zdarzenie miało miejsce w rejonie skrzyżowania z ul. św. Wawrzyńca, na torowisku w stronę Podgórza.

Opublikowane przez Platformę Komunikacyjną Krakowa zdjęcie, na którym – choć niewyraźnie – widać uszkodzenie pojazdu, obiegło w weekend media społecznościowe.


Torowy ser szwajcarski

– To co widzicie na zdjęciu, to szyna która wczoraj w czasie przejazdu tramwaju na Starowiślnej, wyskoczyła i przebiła od dołu podłogę pojazdu. Cud, że nikomu nic poważnego się nie stało. W tym miejscu mógł stać pasażer – skomentowała Platforma Komunikacyjna Krakowa w kolejnym wpisie.

PKK przypomniała problemy, które od lat występują na tej ulicy, liczne wybrzuszenia szyn i ciągłe naprawy. – Obecnie to już nie jest torowisko, tylko torowy ser szwajcarski, bo po każdym wybrzuszeniu tory są rozcinane w ramach doraźnej naprawy – skomentowano we wpisie.

– Na początku lata ruch był wstrzymany z powodu wyszczerbienia kawałka, a ostatniej zimy byliśmy świadkami, jak po stanięciu przez pieszego na szynie na przejściu, cała reszta szyny wyszła z rowków. Skoro potrafi podnieść się pod ciężarem człowieka, to co dopiero gdy przejeżdża ważący kilkadziesiąt ton tramwaj? – zauważają autorzy wpisu i pytają o bezpieczeństwo przejazdów tramwajów ul. Starowiślną.

Dla PKK zdarzenie jest argumentem za tym, by jak najszybciej przeprowadzić zapowiadaną przebudowę ulicy. Wśród komentarzy z ostatnich dni można też jednak znaleźć też te odwrotne – dla części osób sobotni incydent to dowód, że zamiast czekać na przebudowę, trzeba już teraz przeprowadzić remont torów, w obecnym układzie ulicy.

Przebudowa zakłada bowiem gruntowną zmianę i wprowadzenie ruchu jednokierunkowego dla samochodów, w stronę mostu Powstańców Śląskich, co budzi silny sprzeciw części mieszkańców.

Torowisko tramwajowe przy ulicy Starowiślnej
Torowisko tramwajowe przy ulicy Starowiślnej
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Przebudowa w 2027 roku, wcześniej potrzebne prace

Zarząd Dróg Miasta Krakowa nie ma wątpliwości co do tego, że stan ul. Starowiślnej wymaga nie powierzchownej naprawy, lecz gruntownej przebudowy wszystkich elementów. Dla miasta to obecnie kluczowa z planowanych inwestycji. 

Urzędnicy powołują się na przykład zmian, jakie zaszły na ul. Krakowskiej czy ul. Zwierzynieckiej i Kościuszki. Jeszcze niedawno to ul. Kościuszki była synonimem awaryjnego torowiska, a po jej rozkopaniu okazało się, że stan drogi pod powierzchnią był gorszy niż zakładano.

Tu jednak pojawia się problem: choć przygotowania do przebudowy ul. Starowiślnej są zaawansowane, włącznie z pozyskaniem unijnego dofinansowania, wszystkie dokumenty będą gotowe dopiero za wiele miesięcy.

– Projekt architektoniczno-budowlany dla branży drogowo-torowej został uzgodniony 22 października 2025 r. Starowiślna po przebudowie zyska także o wiele więcej zieleni. Obecnie trwają prace nad projektami branżowymi dotyczącymi sieci infrastruktury technicznej – zapowiada Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy ZDMK.

Zakończenie tego etapu umożliwi rozpoczęcie procedur administracyjnych prowadzących do uzyskania decyzji pozwalających na rozpoczęcie robót. Ze względu na złożoność procesu i konieczność uzyskania szeregu uzgodnień, realnym terminem wejścia w teren będzie nie IV kwartał 2026 roku, jak planowano, lecz przełom I i II kwartału 2027
Krzysztof Wojdowski, ZDMK
Torowisko tramwajowe przy ulicy Starowiślnej
Torowisko tramwajowe przy ulicy Starowiślnej
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Bez naprawy nie da rady

Urzędnicy uspokajają, że torowisko na Starowiślnej może być bezpiecznie użytkowane, „choć jego stan odbiega od obowiązujących standardów komfortu”. Nie jest to jednak stan, który pozwoli dotrwać do rozpoczęcia prac w 2027 roku.

Miasto przygotowuje plan działań, który ma utrzymać przejezdność torowiska do czasu modernizacji. 

– Jeszcze w tym tygodniu ZDMK zakończy trwające od jakiegoś czasu i przedstawi władzom miasta propozycję pakietu prac, które mają zminimalizować ryzyko konieczności wyłączenia torowiska z ruchu do czasu rozpoczęcia przebudowy ulicy – zapowiada Wojdowski.

Naprawy obejmą głównie odcinki od Berka Joselewicza do Miodowej oraz od św. Wawrzyńca do mostu. Rzecznik wyjaśnia, że warianty są jeszcze analizowane. 

– Trwa analiza dokładnego zakresu robót, w tym możliwości wymiany płyt torowych, wymiany odcinkowej szyn oraz wzmocnienia podbudowy w newralgicznych miejscach – wylicza przedstawiciel jednostki.

Jak podkreśla, koszt takich działań ma być niewielki w porównaniu z całym projektem. – Szacowana wartość tych prac to ok. procent kosztu przyszłej inwestycji, a ich wykonanie pozwoli utrzymać ciągłość ruchu tramwajowego przez najbliższe dwa lata – dodaje rzecznik ZDMK.

Tramwaj wróci wkrótce

MPK podaje, że uszkodzony tramwaj został wyłączony z ruchu, a naprawa będzie dotyczyć głównie podłogi. Według przewoźnika koszty nie będą wysokie, a pojazd powinien wrócić do ruchu już niedługo.