Przegląd prasy, 10 czerwca: Unia Europejska dofinansuje metro?
We wtorkowym wydaniu „Dziennika Polskiego” przeczytać można o porozumieniu, dzięki któremu więźniowie będą mogli pracować przy czyszczeniu graffiti oraz o planowanych dotacjach z Unii Europejskiej na metro. „Gazeta Wyborcza” przestrzega jak zachowywać się podczas upałów, porusza temat budowy wieżowców w Parku Aleksandry oraz informuje o wymianie murawy na stadionie Cracovii.
DZIENNIK POLSKI:
Więźniowie walczą z graffiti na murach
„Są już pierwsze efekty porozumienia zawartego między Zarządem Budynków Komunalnych a Zakładem Karnym w Krakowie - Nowej Hucie. Do tej pory więźniowie zamalowali już nielegalne graffiti na 27 budynkach przychodni zdrowia znajdujących się między innymi na nowohuckich osiedlach: Na Stoku, Jagiellońskim i Uroczym.
- W wyniku pracy więźniów nielegalne graffiti usunięto z elewacji budynków o łącznej powierzchni trzech tysięcy metrów kwadratowych - informuje Agnieszka Nowak z Zarządu Budynków Komunalnych. Ta miejska spółka jako pierwsza zawarła w kwietniu tego roku porozumienie o współpracy z Zakładem Karnym w Krakowie - Nowej Hucie. Przypomnijmy: przez niemal półtora roku Kraków był jednym z niewielu miast w Polsce, gdzie osoby przebywające w aresztach śledczych oraz więzieniach nie mogły pracować na rzecz miasta. Powodem takiej sytuacji było zawieszenie porozumienia o współpracy ze Służbą Więzienną”.
Potrzeba 30 mln zł na przygotowanie metra. Miasto szuka wsparcia w Unii
„Krakowscy urzędnicy złożyli w Ministerstwie Infrastruktury wniosek o dofinansowanie z pieniędzy unijnych opracowania studium wykonalności budowy pierwszej linii metra z Nowej Huty przez centrum Krakowa do Bronowic. Do tego konieczne są dodatkowe analizy: archeologiczne i geologiczne, oraz ocena ryzyka ekonomicznego. Na wszystko potrzeba około 30 mln zł. - Dofinansowanie unijne może wynieść do 85 procent. Jeżeli je otrzymamy, to cała dokumentacja powinna powstać do końca 2015 roku - informuje wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel”.
Kolarstwo. Małopolski Wyścig Górski od czwartku do soboty na drogach województwa
„Czerwcowy termin już na stałe został przypisany do Małopolskiego Wyścigu Górskiego. To bardzo odpowiednia data, bo ten największy wyścig w Polsce kończy się 10 dni przed krajowymi mistrzostwami. Inauguruje go kryterium o Złoty Pierścień Krakowa. Już jutro odbędzie się ono po raz 31. Dzień później rozpocznie się 3-etapowy MWG - już po raz 52. Wyniki kryterium nie liczą się do ogólnej klasyfikacji, ale trzeba w nim wystąpić (niekoniecznie ukończyć), by liczyć się w walce o wygraną w wyścigu. Do przejechania 42 okrążeń wokół Rynku Głównego (30 km) kolarze przystąpią o godz. 18. Zwycięzca zostanie uhonorowany pierścieniem wykonanym przez krakowskiego złotnika Janusza Kowalskiego. A od czwartku do soboty potrwa walka o wygraną w MWG. I etap wiedzie z Miechowa do Trzebini (141 km), II z Niepołomic do Jodłownika (149), trzeci zaś z Muszyny do Starego Sącza (151 km). - Pojedzie 26 ekip, około 150 kolarzy - mówi dyrektor wyścigu Marek Kosicki. - Wielu teamom musiałem odmówić z powodu braku miejsc. Limit Międzynarodowej Unii Kolarskiej dopuszcza występ maksymalnie 200 zawodników. Jesteśmy największym wyścigiem w Polsce”.
GAZETA WYBORCZA:
Nagrzane mury nie dają wytchnienia
„Krakowskie Pogotowie Ratunkowe od soboty do wczorajszego popołudnia wysłało już ponad 120 karetek do dolegliwości nasilających się podczas wysokich temperatur. Liczba ta wciąż rośnie, a prognozy pogody na najbliższe dni wskazują, że tendencja ta może się utrzymać. Na wtorek i środę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada maksymalną temperaturę w Małopolsce na 31–32 st. C. Dopiero w czwartek popołudniu wraz z idącym od zachodu frontem atmosferycznym przyjdzie ochłodzenie – maksymalna temperatura ma wynieść 25 st. C, przewidywane są również opady deszczu i burze. Przelotne opady zapowiadane są także na piątek, maksymalna temperatura wynieść ma 18-19 stopni. – Wysokie temperatury mogą być niebezpieczne dla zdrowia, szczególnie w dużych miastach, gdzie nie ma przewiewu i mury są nagrzane – przestrzega dr Małgorzata Popławska, dyrektor KPR. – Podczas upałów osoby starsze i małe dzieci nie powinny długo przebywać na słońcu, szczególnie między godz. 12 a 16”.
Drzewa Parku Aleksandry pod topór?
„Park Aleksandry to kilkanaście hektarów zieleni w Dolinie Potoku Bieżanowskiego położone w dzielnicy Prokocim-Bieżanów. Od lat stanowi przedmiot sporu między deweloperem, który jego część chciałby zabudować, a mieszkańcami Bieżanowa, którzy nie chcą oddać ani jednego jego skrawka. Dziś wojewódzki sąd administracyjny po raz trzeci zadecyduje, komu przyznać rację. […] W 2003 r. powstało bowiem Studium Zagospodarowania Przestrzennego Krakowa. Dokument nie chronił tych terenów przed zabudową. […] Dzięki staraniom mieszkańców w 2008 r. w końcu uchwalono plan zagospodarowania tego terenu, który chronił go przed zabudową w całości. Wtedy do walki o swoje prawa ruszył deweloper, który zaskarżył miejscowy plan jako niezgodny ze studium. Latem ubiegłego roku wojewódzki sąd administracyjny mimo odwołań gminy Kraków przyznał rację inwestorowi. Orzeczenie WSA zezwala deweloperowi na postawienie w Parku Aleksandry dwóch 12-piętrowych bloków. […] – Sporządzając studium w 2003 r. nie powinno się wpisywać tam zabudowy. Teraz już nic nie poradzimy – przyznała w 2013 r. Elżbieta Koterba, wiceprezydent miasta”.
23 tiry przywiozą trawę na stadion przy ul. Kałuży
„Trawa na boisku przy ul. Kałuży nie była wymieniana od wybudowania nowego obiektu, czyli od 2010 roku. W ostatnim sezonie piłkarze narzekali na jej stan. […] Także w zarządzie klubu zdają sobie sprawę, że nadszedł czas na nową murawę. – Z utrzymaniem trawy są problemy związane z tym, że wyższa trybuna [od strony południowej] zasłania jej sporą część – przyznaje Tabisz. Prezes Tabisz nie chce zdradzić, ile kosztuje wymiana trawy. Z naszych informacji wynika, że takie inwestycje w zależności od zakresu prac to wydatek 300-500 tys. zł. […] W umowie zapisano, że murawa ma być gotowa do 28 czerwca. – Powinniśmy wyrobić się wcześniej. A już następnego dnia po rozłożeniu trawy będzie pożna na tym boisku grać – zapewnia Czuszel”.