Przegląd prasy, 10 marca: Lewica powalczy o igrzyska
Poniedziałkowa prasa została zdominowana przez rozszerzoną strefę płatnego parkowania. Co zmieniło się po tygodniu jej funkcjonowania i co pasuje, żeby się zmieniło? Równie ważnym tematem są racę wrzucone na murawę stadiony Wisły Kraków. Dyrektor klubu traci cierpliwość i grozi, że osobiście uda się do wojewody, aby ten zamknął stadion.
Krowodrza apeluje do prezydenta o strefę parkowania w całej dzielnicy
„(…)Nowa strefa płatnego parkowania funkcjonuje zaledwie od tygodnia, a już radni z Krowodrzy zwrócili się z wnioskiem do prezydenta Krakowa, aby zmienić jej granice na teren całej dzielnicy. Urzędnicy i miejscy radni nie są do tego przekonani. Obawiają się, że będą kolejne tego typu życzenia i w końcu doprowadzi to do płatnego postoju w całym mieście. Innym argumentem są duże koszty związane z ustawianiem nowego oznakowania strefy i parkomatów. (…) – Nie jestem za tym, aby rozszerzać strefę w nieskończoność. Pewnie nie unikniemy korekt w jej granicach, ale jeżeli je wprowadzimy, to raczej punktowo – informuje Jerzy Marcinko, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu”.
Rzucają race, a policja patrzy
„Skandal na stadionie Wisły. Podczas meczu ligowego trybuny zostały ostrzelane racami. Niektóre z nich wylądowały wśród publiczności, a jedna nawet niedaleko sektora rodzinnego, gdzie siedziały także dzieci. Jak daleko mogą posunąć się pseudokibice, sądząc, że są bezkarni? (…) Jak doszło do tego zdarzenia? Najbardziej zagorzali fani Wisły, którzy zwykle chodzą na trybunę C, od strony ul. Reymonta, tym razem nie mogli zająć tych miejsc. To efekt ich zachowania podczas poprzedniego meczu derbowego z Cracovią, gdy również odpalono race i rzucono je na murawę. Komisja Ligi zamknęła trybunę na spotkanie z Ruchem Chorzów. Alternatywna impreza została więc zorganizowana w czasie sobotniego spotkania w położonym przy stadionie ogródku restauracji "U Wiślaków", którą niedawno przejęli kibice. (…) – Ufam, że policja postawi zarzuty choćby jednej osobie – mówi Bednarz. – Działania ludzi, prowadzących tę wojnę mogą doprowadzić do tego, że osobiście pójdę do wojewody z prośbą o zamknięcie stadionu – dodaje”.
Uciążliwi sąsiedzi robią dzikie wysypiska i libacje alkoholowe
„Pracownicy Bursy nr 3 przy ul. Ułanów toczą batalię z uciążliwymi lokatorami mieszkania socjalnego w jednym z pobliskich domków jednorodzinnych. Sąsiedzi urządzają pijackie burdy. Kontrowersyjni sąsiedzi są też odpowiedzialni za dzikie wysypisko na pobliskich działkach. – Czasami te śmieci sprzątali pracownicy bursy, ale dlaczego mamy to robić, skoro to nie nasz teren? – pyta Urszula Twardzik, pracownica Bursy nr 3. – Długo nie mogliśmy doprosić się o interwencję straży miejskiej, a później nawet ich wizyty nie pomagały - dodaje. (…)Przedstawiciele krakowskiego magistratu informują, że w stosunku do lokatorów zamieszkujących przy ul. Ułanów 21 zapadł już wyrok eksmisyjny i czeka on na egzekucję komorniczą”.
Gazeta Wyborcza
Pamiętają o zagładzie krakowskiego getta
„Ponad 200 osób przeszło w niedzielę w Marszu Pamięci w71. rocznicę likwidacji krakowskiego getta. – Jeżeli nie będziemy pamiętać o tym, co wydarzyło się przed 71 laty, to pozwolimy na to, by taka sama tragedia rozegrała się w każdym innym zakątku świata –podkreślał Zvi Rav-Ner, ambasador Izraela. Uczestnicy marszu wyruszyli z pl. Bohaterów Getta. – Cieszę się zwłaszcza z tego, że tylu młodych ludzi przyszło – nie krył Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący gminy żydowskiej w Krakowie. Wszyscy przeszli trasę, jaką 71 lat temu hitlerowcy prowadzili Żydów do obozu w Płaszowie”
Lewica powalczy o igrzyska
"– Zaliczam się do zwolenników i sojuszników wspaniałej idei organizacji igrzysk w Polsce i na Słowacji. O tę szansę na rozwój moje ugrupowanie będzie walczyć – oświadczył wczoraj w Krakowie Leszek Miller, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej. (…)– Jeśli będzie trzeba w Sejmie lobbować za tym projektem, to posłowie SLD będą lobbować. Tak samo w europarlamencie z deputowaną Joanną Senyszyn na czele. A gdy po najbliższych wyborach parlamentarnych zostanie stworzony nowy rząd, w którym będziemy brać udział, to będziemy wspierać projekt olimpijski. To nie jest wysiłek przekraczający możliwości naszego państwa. To szansa na rozwój. I o tę szansę moje ugrupowanie będzie walczyć – zapewnił Leszek Miller. Małopolscy działacze SLD odpowiedzieli mu gromkimi brawami, ale już po zakończeniu konferencji zarząd Małopolskiej Rady Wojewódzkiej SLD rozesłał oświadczenie, w którym domaga się referendum obejmującego całą Małopolskę ws. zorganizowania zimowych igrzysk olimpijskich w 2022r. w Krakowie oraz odwołania z funkcji szefowej Komitetu Konkursowego Kraków 2022 Jagny Marczułajtis-Walczak”.
Właściwy człowiek od parkingów
„Prezydent Jacek Majchrowski wybrał człowieka, który pokieruje spółką parkingową – ma za wpływy z parkomatów budować parkingi przy węzłach komunikacji miejskiej. Będzie to Piotr Kącki, który już uczestniczył w zarządzaniu komunikacją miejską w Krakowie. (…) Piotr Kącki – którego zgodnie z nieoficjalnymi informacjami wskazał prezydent Jacek Majchrowski na dyrektora spółki parkingowej – nie jest osobą przypadkową. To fachowiec z Politechniki Krakowskiej ,zajmujący się niemal od samego początku układami komunikacji publicznej i organizacją ruchu miejskiego. W czasie drugiej kadencji prezydenta Jacka Majchrowskiego pełnił funkcję wicedyrektora w jednostkach zajmujących się organizacją transportu miejskiego. Ostatnio kierował gospodarką komunalną wpodkrakowskiej gminie Czernichów”.
Gazeta Krakowska
Kolejny wysoki budynek wyrośnie koło „Błękitka”
„W rejonie wieżowca nazywanego „Błekitkiem” (88 m wysokości) przy rondzie Grzegórzeckim powstaje mały krakowski Manhattan. Przy al. Powstania Warszawskiego pojawi się nowy gmach Urzędu Marszałkowskiego. Na ukończeniu jest wyburzanie budynku dawnego „Ruchu” przy al. Pokoju, gdzie powstanie 34-metrowy biurowiec. Na tym nie koniec. W sąsiedztwie, w miejscu dawnego basenu Akademii Wychowania Fizycznego przy ul. Rogozińskiego, rozpocznie się budowa Graffit House o wysokości 36 metrów – nowoczesnego 10-pietrowego budynku wielorodzinnego”.
Schody przy rondzie Mogilskim miały już działać, a nadal stoją
„Z ruchomymi schodami przy rondzie Mogilskim stale są kłopoty. Nowy termin zakończenia naprawy to koniec marca. – Obecnie trwają prace wykończeniowe przy budowie zadaszenia. Są na ukończeniu. Tutaj nasza rola się kończy, bo za naprawienie schodów odpowiadać będzie Agencja Rozwoju Miasta. Do końca marca wszystko powinno już działać – tłumaczy Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu”.