Przegląd prasy, 12 czerwca: Wreszcie! Urząd stara się o metro
– Dofinansowanie unijne może wynieść do 85 procent. Jeżeli je otrzymamy, to cała dokumentacja powinna powstać do końca 2015 roku – mówi o planach na metro wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel dla „Gazety Krakowskiej”. Czwartkowe wydanie „Dziennika Polskiego” pisze z kolei o możliwości przeprowadzenia referendum w sprawie Zakrzówka, a lokalna „Gazeta Wyborcza” opisuje spór o park w Krowodrzy.
DZIENNIK POLSKI:
Referendum o przyszłości Zakrzówka?
„Przedstawiciele organizacji pozarządowych, m.in. Zielonego Zakrzówka i Modraszek Kolektyw, protestowali wczoraj na sesji rady miasta przeciwko planom zabudowy terenu. Radni rozpatrywali projekt planu miejscowego, który teren między ulicami Wyłom a św. Jacka proponuje w połowie przeznaczyć pod budowę bloków o wysokości 13 metrów, a w połowie na zieleń parkową. – Chcemy mieć park na Zakrzówku. Gdybyśmy zamiast budować stadiony i wydawać pieniądze na przygotowania do zimowych igrzysk, urządzili innowacyjny park na Zakrzówku, bylibyśmy sławni na całym świecie – mówiła Cecylia Malik z Modraszek Kolektyw. Działacze tej inicjatywy przyszli na sesję rady miasta przebrani za chronione motyle modraszki, które występują na Zakrzówku. (…) Andrzej Madej ze Stowarzyszenia Cracovia Urs Europa zaproponował natomiast, aby przeprowadzić w tej sprawie referendum w mieście. Według Grzegorza Stawowego, szefa klubu PO w radzie miasta nie jest jednak możliwe, ponieważ to zbyt konkretna i lokalna sprawa (...) Według władz miasta zawsze był w dokumentach planistycznych zarezerwowany pod inwestycje”.
Iwona Król znów zastępcą dyrektora
„Iwona Król, była zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Transportu (za czasów Jana Tajstera), awansowała na stanowisko zastępcy dyrektora ZIKiT. (...) w zeszłym tygodniu Iwona Król objęła stanowisko zastępcy dyretora ds. inwestycji drogowych. – W związku m.in. z tym, że zaczęła funkcjonować nowa spółka miejska, czyli spółka parkingowa, musieliśmy przeprowadzić reorganizację w naszej jednostce. Część naszych pracowników przeszła bowiem właśnie do spółki parkingowej – wyjaśnia Piotr Hamarnik. – Mieliśmy również na uwadze to, aby nie zwiększać kosztów naszego funkcjonowania, więc dlatego zastępcą dyrektora została Iwona Król, która jest specjalistką od dróg i posiada ogromne doświadczenie. Na pewno wśród naszych pracowników nadawała się do tego zadania najlepiej”.
Zbyt łatwo zlikwidować szpital
„Radni uważają, że przepisy ustawy o działalności leczniczej naruszają konstytucyjne prawo do zdrowia. Samorządowcy z Krakowa chcą zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ustawy o działalności leczniczej, które umożliwiają likwidowanie szpitali z powodów ekonomicznych. – Szpital może zostać zamknięty nawet z powodu przejściowych trudności finansowych – mówi Jerzy Friediger, lekarz i przewodniczący Komisji Zdrowia Rady Miasta Krakowa. Zdaniem radnych takie przepisy prowadzą do całkowitej dowolności w zamykaniu szpitali. (...) Radni sprzeciwiają się także prywatyzacji szpitali z powodu ich słabej kondycji ekonomicznej. – W tym przypadku etyka powinna być ważniejsza niż ekonomia. Szpitalowi nie może zależeć wyłącznie na zysku. Na świecie tylko 20 proc. sektora ochrony zdrowia znajduje się w rękach prywatnych – mówi Anna Prokop-Staszecka, dyrektor Szpitala im. Jana Pawła II”.
GAZETA KRAKOWSKA:
Na naszych „igrzyskach” obłowili się Szwajcarzy
„Firma EKS ze Szwajcarii może pozwać Kraków o około 2,5 mln zł. Radni oficjalnie przegłosowali wczoraj rezygnację Krakowa z ubiegania się o zimowe igrzyska 2022. (...) Wydaliśmy na starania co najmniej 9,3 mln zł, w tym 3,6 mln zł dla szwajcarskiej firmy EKS, która miała zdobyć dla nas imprezę. Gdyby Szwajcarzy doprowadzili nas do igrzysk, zarobiliby nawet 18,2mln zł, ale kurek z milionami dla firmy związanej z MKOl został właśnie zakręcony. – Odstąpiliśmy od umowy z EKS 30 maja. Zapłacimy jej ostatnie 900 tys. zł za prace i to koniec – mówi Magdalena Sroka, wiceprezydent miasta. Pewnie Szwajcarzy pozwą jednak Kraków, bo łącznie do lipca 2014 zgodnie z umową mieli zarobić ok. 6,2 mln zł, czyli jeszcze 2,5mln. Gdyby mieszkańcy w referendum nie sprzeciwili się igrzyskom wydalibyśmy jeszcze łącznie ok. 12 mln zł. W lipcu2014 r., gdyby Kraków został oficjalnym kandydatem do igrzysk, firma EKS miałaby kolejne profity finansowe. Zarobiłaby za przygotowanie „wniosku kandydackiego” (kolejne 4,6 mln zł), „za doradztwo i utrzymanie biur” (922 tys. zł)".
Wreszcie! Urząd stara się o metro
„Krakowscy urzędnicy złożyli w Ministerstwie Infrastruktury wniosek o dofinansowanie z pieniędzy unijnych opracowania studium wykonalności budowy pierwszej linii metra. Ma prowadzić z Nowej Huty przez centrum Krakowa do Bronowic. Konieczne są dodatkowe analizy: archeologiczne i geologiczne oraz ocena ryzyka ekonomicznego. Na to wszystko potrzeba około 30 mln zł. – Dofinansowanie unijne może wynieść do 85 procent. Jeżeli je otrzymamy, to cała dokumentacja powinna powstać do końca 2015 roku – informuje wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel. (...) W ministerstwie zasugerowano też krakowskiej delegacji, by zabiegała o pieniądze na przygotowanie budowy metra z funduszy unijnych, które powinny być rozliczone do końca 2015 roku, a nie zostały jeszcze wykorzystane. Tak też urzędnicy zrobili”.
Trawa na Hutniku do remontu. Więcej pieniędzy na sport
„4,6mln zł oszczędności przy budowie Centrum Kongresowego pozwoli utrzymać obiekty sportowe i organizować imprezy w Kraków Arena. Murawa na stadionie Hutnika wróci do świetności z okresu Euro 2012. I to w ciągu miesiąca. Wczoraj pisaliśmy, że murawa boiska jest w opłakanym stanie, choć dwa lata temu, kiedy trenowali tu angielscy piłkarze, uchodziła za jedną z najlepszych w Polsce. Zarząd Infrastruktury Sportowej znalazł pieniądze na jej rekultywacje. – Poprawienie stanu murawy na Hutniku zostało już zlecone. Prace zostaną wykonane w ciągu miesiąca. Poprawimy też stan samego stadionu – mówi Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS. Na trybunach rosną samosiejki, widać popękane krzesełka, niszczejące wiaty, nie działa zegar”.
GAZETA WYBORCZA:
Każdy chce tego parku
„Awantura wokół parku św. Wincentego à Paulo, którego część Zgromadzenie Misjonarzy sprzedało deweloperowi. Krowoderscy radni obawiają się, że to dopiero początek sprzedaży gruntów należących do Kościoła i że park zostanie zabudowany albo ogrodzony. Nowy właściciel zaprzecza. Chodzi o park św. Wincentego à Paulo leżący przy ul. Lea. Kilka dni temu radni dzielnicy Krowodrza dostali z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu prośbę o zaopiniowanie wniosku dotyczącego zamiany działki należącej do gminy na działkę należącą do firmy Tętnowski Development. I wybuchła burza. Okazało się, że kilka miesięcy temu Zgromadzenie Misjonarzy sprzedało 18 arów deweloperowi. Teraz firma Tętnowski Development chce oddać tę działkę gminie w zamian za 11 arów należących do gminy, leżących przy al. Kijowskiej”.